Sytuacja kadrowa w obozie rywala: Pogoń przy Roosevelta bez kluczowego gracza

0
2299

Cztery punkty zdobyte w trzech meczach rozegranych w 2026 roku, to dorobek Trójkolorowych uzyskany po wznowieniu rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Już w sobotę może on ulec zmianie za sprawą kolejnego ligowego spotkania, które tym razem podopieczni Michala Gasparika rozegrają z Pogonią Szczecin, która w Zabrzu nie wygrała od niemal siedemnastu lat.

Trzy tygodnie, tyle właśnie minęło od ostatniej wygranej biało-niebiesko-czerwonych, odniesionej tuż po świątecznej przerwie w rozgrywkach, nad Piastem Gliwice (2:1). Następnie czternastokrotni mistrzowie Polski przegrali z Lechem Poznań (0:1) i zremisowali z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (1:1). Czas na kolejne 11. zwycięstwo w bieżącym sezonie, który układa się bardzo dobrze dla naszej drużyny, zajmującej fotel wicelidera.

Znacznie gorzej wiedzie się naszemu najbliższemu rywalowi, ulokowanemu na odległej, trzynastej pozycji. Pogoń Szczecin, bo o niej oczywiście mowa, w swym dorobku posiada  zaledwie 25 punktów, z których trzy Portowcy dopisali do swego konta przed tygodniem, pokonując na własnym stadionie Arkę Gdynia (1:0). W tym spotkaniu żółtą kartką ukaranych zostało trzech piłkarzy Dumy Pomorza, dla jednego z nich było to czwarte napomnienie w aktualnych rozgrywkach, skutkujące przymusowym odpoczynkiem w kolejnym meczu. W Zabrzu pauzował będzie Jose Pozo, z którego nie skorzysta szkoleniowiec Portowców. Thomas Thomasberg nie może liczyć również na kontuzjowanego Rajmunda Molnara, którego w sobotnim meczu także nie zobaczymy.

Pauzujący: Jose Pozo
Nieobecni/kontuzjowani: Rajmund Molnar

Przypominamy, że poprzedni pojedynek obu drużyn, rozegrany został w ramach 5. serii PKO BP Ekstraklasy 17 sierpnia 2025 roku, niosąc pewne zwycięstwo Górnika, który pokonał Pogoń na jej własnym terenie 3:0, a radość zabrzańskim kibicom dawali kolejno: Sondre Liseth (59'), Erik Janża (66'), oraz Ousmane Sow (69'). Jutro liczymy na równie udany mecz w wykonaniu naszego zespołu, który powróci na zwycięskie tory, nie pozwalając Pogoni na przełamanie zabrzańskiej passy, bez zwycięstwa od 2009 roku, dając ogrom radości swym wspaniałym sympatykom, których nie może zabraknąć na Arenie im. Ernesta Pohla w sobotni wieczór. Widzimy się o 17:45 i Jadymy durch! 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze