„Siądziemy do rozmów jeżeli dostaniemy zaległe pensje”

Milo  -  11 stycznia 2015 14:31
0
537

IMG_9380

Piłkarze dostali do wyboru dwie propozycje zrealizowania finansowych zaległości. Obie wiążą się jednak z rezygnacją z części należnych im pieniędzy – czytamy w „Sporcie”.

Pierwsza, bardziej drastyczna, zakłada wypłacenie zaległości gotówką w okolicach marca, ale pod warunkiem zrzeczenia się z 25-30 procent pieniędzy. Wtedy jednak jednorazowo piłkarze dostaliby całą kwotę. Druga to rezygnacja z 10 procent i otrzymanie w zamian gwarantowanych przez miasto obligacji, które chce wypuścić spółka. W tym wypadku pieniądze miałby trafić do piłkarzy w ciągu trzech najbliższych lat. – Druga propozycja jest do przyjęcia, choć oczywiście chciałbym w tej formie dostać 100 procent należności. O tym możemy jednak rozmawiać. Skoro miasto jest gwarantem, to prędzej czy później zaległości zostaną spłacone. Siądziemy jednak do rozmów jeżeli dostaniemy zaległe pensje – mówi jeden z piłkarzy Górnika.

Zawodnicy chcą, by klub do końca stycznia wypłacił im dwie zaległe pensje. Wtedy będą rozmawiać o ugodach. Czasu jest więc niewiele, tym bardziej, że 24 stycznia Górnik wylatuje na zgrupowanie do Turcji. Czyli tak naprawdę w ciągu dwóch tygodni musi dojść do porozumienia z wszystkimi zawodnikami. Zresztą wymogli licencyjne zakładają, że do końca pierwszego miesiąca roku klub musi zawrzeć wszystkie ugody. Również z tego względu Zabrze jest najlepszym miejscem na zgrupowanie. Zawsze można kolejny raz siąść do stołu.

Źródło: Sport
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments