Rośnie ranga meczu o Superpuchar Polski. Znacznie większe premie dla zwycięzcy i... pokonanego

19
16949

Piłkarze Górnika Zabrze meczem o Superpuchar Polski rozpoczną sezon 2026/27. Wicemistrz Polski i zdobywca STS Pucharu Polski zmierzy się w starciu o drugie w swojej historii trofeum z mistrzem Polski Lechem Poznań. Z boiska do podniesienia będą konkretne pieniądze. 

W ostatnich latach mecze o Superpuchar Polski nie cieszyły się wielką renomą. Kluby traktowały je niejednokrotnie jako zło konieczne, spotkania były przekładane lub w ogóle odwoływane. Nie powalała też stawka samego meczu. Superpuchar to trofeum, które można postawić w klubowej gablocie, ale już pieniądze rzędu 200 tys. złotych dla zwycięzcy i 100 tys. złotych dla przegranego, na nikim wielkiego wrażenia nie robiły. 

W tym sezonie wszystko ma się zmienić. Lech mecz o Superpuchar wpisał na listę benefitów dla swoich karnetowiczów. Zarówno kibice Kolejorza, jak i Trójkolorowych ramię w ramię stanęli przeciwko pomysłom PZPN, by starcie to zorganizować na neutralnym obiekcie we Wrocławiu. W ramach rekompensaty Górnik otrzymał od Lecha powiększoną liczbę biletów na to spotkanie. Fani z Zabrza zasiądą nie tylko w sektorze kibiców gości, ale także w sektorach sąsiednich. Łącznie mogą zająć ok. 4 tys. miejsc.  

Większe są też pieniądze, które piłkarze obu drużyn mogą podnieść z boiska. Zwycięzca tegorocznego starcia o Superpuchar otrzyma czek na 500 tys. złotych. Drużyna przegrana zgarnie połowę tej sumy. Nie są to kwoty tak duże jak za zdobycie pucharu kraju czy mistrzostwa Polski, ale jak za jedno spotkanie całkiem przyjemny benefit...

Dla obu drużyn czwartkowe spotkanie będzie próbą generalną przed startującymi niespełna tydzień później eliminacjami Ligi Mistrzów oraz nieco ponad tydzień później nowym sezonem PKO BP Ekstraklasy.

Spotkanie przy Bułgarskiej odbędzie się 16 lipca (czwartek) o godz. 19:00. Bilety na mecz z Kolejorzem można nabyć za pośrednictwem systemu sprzedaży Górnika. Dostępne są TUTAJ 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

19 komentarzy

Boję się tych dwóch meczów. Superpuchar i mecz z Fenerbahce po tej wyprzedaży może być bolesną sprawą.

Nie ma ludzi niezastąpionych .Szkoda to wiadomo .Ale z ostatniego okresu co są sprzedaże to najbardziej mi zal Rassak i Jellebranta

dlatego bilety się nie sprzedają, bo wiadomo że Lech nas rozjedzie

A może nie będzie aż tak źle?…

Ciebie pierwszego jak jeze na ulicy buhaha

Ciebie tak nas nie

Jasnowidz hehe ty już wiesz tydzień przed meczem że nas rozjadą Marny z ciebie kibic .

Cały ten sezon będzie ciężki dla całego Górnika jak i kibiców Podolski źle zaczol środek tabeli to góra co osiagnom w tym sezonie oczywiście na innych frontach szybkie porażki

Przecież z podstawowego składu odeszła jedna osoba z pola (Olo i Ambros nie grali od dechy do dechy) i bramkarz który był tylko wypożyczony i grał w kratkę. Wynik, niezależne jaki, nie będzie zależny od transferów ale od tego czy skład z poprzedniego roku zrobił wynik ponad stan, czy faktycznie jest mocny.

Wymień elementy wyprzedaży…

Jednym z elementów wyprzedaży , jest zgoda obu stron kupującego i sprzedającego.O wyprzedaży mówimy w sytuacji gdy strona sprzedajaca pozbywa się towaru.np obniżając ceny,dając korzystne rabaty i terminy kupującemu itp.Czy to wyjaśnienie jest dla ciebie zrozumiałe? W razie potrzeby,pytaj.

Jedyne na co nas stać to jakieś 1-0 jak w Pucharze albo 0-0 i w karnych zwycięstwo. Jak Chłań odejdzie to nasza ofensywa będzie jechała na Ismaheelu. Rok temu mówiłem, że się utrzymamy ale będzie ciężko. Pomyliłem się. Teraz patrząc na wzmocnienia innych drużyn i niszczenie naszej, boję się, że nie tylko wracamy do średniactwa ale i walki o utrzymanie. Proszę mi nie pisać, że kibicem się jest a nie bywa. Bo ja jestem. Jednak czy ktoś po obecnych ruchach klubu może mi wskazać coś co pozwoli mi myśleć pozytywnie? Czekam.

Chłań już ma nowy klub tylko LP ma problem bo musi najpierw kogoś kupić zanim to ogłosi widzi że ludzie się coraz bardziej wku.,,,, że dostoł klub prawie za darmo i w ratach a za chwila z tego klubu nie będzie co zbierać. Gdyby to zrobiła pani Szulik to LP by jeździł po wszystkich mediach i ze smutkiem szkamroł że tak wyprzedając zawodników nie można budować stabilnego klubu a na torcidzie to by brakło prześcieradeł. Teraz na szybko pomysły z torby kominiarza ale to już nie zagro

Czasami mi pasuje co piszesz, Czasami nie ,takie życie-tu się zgadzam całkowicie.

A za Szulikowej jakie były wyniki? Przestańcie psioczyc a klub nie kupił za bez cen tylko z dlugami.

W twoim przypadku – mowa jest srebrem a milczenie złotem …. ZASTOSUJ.

Było trzeba zastosować samemu.

Kasa, kasą. Uważam, że trofeum nawet za niewieką kasę, to i tak PUCHAR w gablocie. Dlatego warto walczyć o ten puchar.

Po co wy piszecie jakies bajki jak nie macie pojecia co sie w klubie dzieje