Trzecim zwycięstwem Trójkolorowych w bieżących rozgrywkach, zakończyło się niedzielne spotkanie Górnika z Wisłą Kraków, w którym po golach Lukasa Sadilka i Maksyma Chłania, podopieczni Michała Gasparika wciąż pozostają jedną z dwóch niepokonanych drużyn w PKO BP Ekstraklasie.
Prowadzący starcie obu drużyn - Damian Sylwestrzak, w trakcie meczu aż siedmiokrotnie dopatrzył się naruszenia przepisów gry przez zawodników, napominając dwóch piłkarzy gospodarzy i czterech piłkarzy gości. W przypadku Górnika, żółtą kartkę otrzymał Peter Federico i Sondre Liseth, który dwukrotnie ukarany został przez arbitra żółtym kartonikiem, skutkującym "czerwienią" i koniecznością przedwczesnego opuszczenia murawy w 56. minucie meczu. To jednak nie pomogło rywalowi i osłabiony Górnik, zdołał dowieźć korzystny dla siebie rezultat, wygrywając przed własną publicznością 2:1.
Dla norweskiego napastnika była to druga i trzecia żółta kartka obejrzana w tym sezonie. Czwarte tego typu napomnienie, będzie oznaczało przymusową pauzę dla gracza Trójkolorowych.
3 - Sondre Liseth
2 - Peter Federico
1 - Josema, Roberto Massimo, Maximilian Dietz, Philipp Schulze
Sytuacja kartkowa po 4. kolejce PKO Ekstraklasy (czerwone kartki):
1 - Sondre Liseth
żółty - zawodnik ukarany żółtą kartką
czerwony - zawodnik ukarany czerwoną kartką
zielony - zawodnik powraca po pauzie kartkowej
W PKO BP Ekstraklasie zawodnika czeka jeden mecz przymusowej pauzy za żółte kartki, jeśli zbierze ich cztery lub osiem. Od 12 żółtych kartek (16, 20 itd.) kara zawieszenia wynosi już dwa mecze.
Źródło: Roosevelta81.pl
Grafika: Łukasz







Pytanie dlaczego klub nie próbuje wystąpić do PZPN o anulowanie tej kartki dla Sondre?