Przygotowywaliśmy się ciężko do tego spotkania

0
2777

W sobotnie popołudnie zabrzańskie rezerwy, po bardzo zaciętym spotkaniu, pokonały zespół Pniówka Pawłowice. Faworytem tego pojedynku byli z pewnością rywale, aczkolwiek młodzi piłkarze Górnika pokazali wielką wolę walki i zdołali odnieść zwycięstwo. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Bartłomiej Korbecki. - Przygotowywaliśmy się ciężko do tego spotkania. Wiedzieliśmy, że mają mocne stałe fragmenty i również pod tym kątem trenowaliśmy, jak mamy kryć. Dzięki temu w dużej mierze zwyciężyliśmy.

Popularny "Korba" dał prowadzenie Górnikowi, choć już na samym jego początku mógł otworzyć wynik. - Na pewno dobrze wszedłem w pole karne, ale niepotrzebnie przyjmowałem futbolówkę. W drugiej sytuacji, wiedziałem już po przyjęciu piłki, że będę kiwał bramkarza.

Po zmianie stron przewagę uzyskali pełniący rolę gospodarzy piłkarze z Pawłowic, zdołali doprowadzić do wyrównania i byli bliscy kolejnych trafień. - Prowadziliśmy i może poczuliśmy się zbyt pewni i trochę rozluźnieni. Ostatecznie jednak to Krzysztof Kiklaisz ustalił wynik meczu, a wielką pracę przy tej bramce wykonał Korbecki, który, będąc w dobrej sytuacji, zachował się bardzo altruistycznie i odegrał jeszcze futbolówkę koledze z zespołu. - Nie myślałem, żeby samemu kończyć, tylko chciałem oddać piłkę Krzyśkowi.

"Trójkolorowi" wygrywając ligowy mecz z Pniówkiem, zdobyli nie tylko trzy punkty, ale odnieśli ważne psychologicznie zwycięstwo. Przypomnijmy, że już za kilka dni (9 czerwca) obie drużyny spotkają się ponownie, tym razem w 1/2 Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego ZPN. - Podejdziemy do tego meczu tak samo skoncentrowani jak w lidze. - zapewnił na koniec jeden z bohaterów sobotniego pojedynku.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze