Prezes STS: W Zabrzu zebrała się fajna grupa ludzi, która chce ratować wielki klub

Luq  -  3 marca 2015 15:59
0
1086

juroszek_sts_1415
Ja od dziecka chodziłem na mecze Górnika, kibicuje temu klubowi, podobnie jak mój ojciec. Ta sympatia ułatwiła nam decyzję – mówi w rozmowie z Roosevelta81.pl Mateusz Juroszek, prezes STS.

Roosevelta81.pl: Co przeważyło, że zdecydowaliście się podpisać umowę z Socios Górnik?

Mateusz Juroszek (prezes STS):  Od kilku lat STS współpracuje z kibicami w całej Polsce. Wspieramy nie tylko piłkę klubową, ale także reprezentację Polski. Wspieramy wiele stowarzyszeń i ruchów kibicowskich. Bardzo doceniamy kibiców, bo to jest największa wartość w polskim sporcie. Nie sportowcy, nie działacze, ale właśnie kibice. W Zabrzu zebrała się fajna grupa ludzi, która chce ratować wielki klub. Górnik to zasłużony klub dla całego polskiego sportu. Można mówić o piłkarzach ręcznych, siatkarzach, ale dalej sportem numer 1 jest piłka nożna. Jeśli chodzi o piłkę nożną są 2-3 kluby, które dla wspaniałej historii zrobiły najwięcej m.in. właśnie Górnik Zabrze. Uznaliśmy, że głębiej zaangażujemy się w ten temat. Ja od dziecka chodziłem na mecze Górnika, kibicuje temu klubowi, podobnie jak mój ojciec. Ta sympatia ułatwiła nam decyzję. Nie będziemy się zajmować w jakieś wielkie rzeczy np. przejęcie klubu. Na dzień dzisiejszy chcemy współpracować z kibicami i wspomóc Socios. Chcemy pomóc, aby grono osób w stowarzyszeniu się powiększyło, żeby za pół roku czy za rok było już ich kilkadziesiąt tysięcy. Mamy możliwości, dlatego zostaliśmy partnerem technicznym. Mamy nadzieję, że ten cel się uda.

Bardzo ciekawa wydaje się możliwość składania deklaracji we wszystkich lokalach STS-u.

– To była jedna z naszych propozycji, aby móc składać deklaracje we wszystkich naszych punktach. Nie jest sztuką dać komuś pieniądze. Można dać 5 tys., 20 tys. czy nawet 100 tys. Obojętnie jaką kwotę byśmy dali, to Socios Górnik nie byłoby w stanie zorganizować sieci 400 lokali w całym kraju, gdzie te deklaracje można wypełniać. Teraz będzie to możliwe, aby przyjść i wypełnić deklaracje przez 7 dni w tygodniu. Nie ma z tego tytułu żadnych kosztów, bo my i tak wysyłamy przesyłki pomiędzy naszą centralą, a lokalami. Każda osoba, która założy deklarację i założy w STS-ie konto dostaje od nas bonus. Myślę, że to się uda i ma szanse to wszystko fajnie funkcjonować.

Nie było zagrożenia odnośnie współpracy pomiędzy Socios i STS, gdy klub zdecydował się przełożyć podpisanie umowy ze stowarzyszeniem?

– Nie było żadnej obawy, że Socios i STS przez tę sytuację w klubie nie podpiszą umowy. Socios byli już dogadani z STS-em, więc umowy czekały tylko na podpis. Na dzień dzisiejszy my nie mamy nic wspólnego z Górnikiem Zabrze i Socios Górnik też. Umowa pomiędzy klubem, a Socios musi być tak napisana, aby Górnik Zabrze mógł pozyskiwać swoich sponsorów, ale Socios Górnik także. To musi działać w dwie strony. Jeżeli po wygaśnięciu umowy z obecnym bukmacherem Górnik Zabrze podpisze nową umowę z inną firmą bukmacherską, to czy Socios i STS powinni się wtedy obrazić? Czy powinni zbojkotować podpisanie takiej umowy?  Jeśli jest piwo X, a jego konkurencja piwo Y przyjdzie, aby współpracować z Socios Górnik i prowadzić razem fajne akcje, to muszą mieć taką możliwość. Na dzień dzisiejszy to są dwa oddzielne twory. Podobnie jest w każdym klubie. Jest klub i osobno są kibice, którzy przeprowadzają różne akcje. Najczęściej podpisywane są umowy pomiędzy stowarzyszeniem, a danym klubem. Warto zaznaczyć, że kwestie współpracy regulują się. Bardzo rzadko słyszy się o jakichś sporach. Kibice mają prawo do swoich działań, więc mogą szukać wsparcia u różnych firm.

Jak znacząca jest kwota, którą STS przekaże Socios?

– Najważniejszą kwestią tej współpracy nie jest to, że STS jest potężną marką, która doda wiarygodności temu stowarzyszeniu. Najważniejsze jest to, że umożliwimy ogólnopolski zasięg stowarzyszeniu Socios. To jest kluczowe w tym wszystkim. Zależne od współpracy pomiędzy nami jest to, jakie kwoty na stowarzyszenie będziemy wpłacać. Jeżeli Socios będą się starać i z nami współpracować wpływy będą coraz większe. Nie ukrywam, że jest to też zależne od tego, ilu Socios stowarzyszeniu uda się pozyskać.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Michał Glijer/Socios

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments