Prezes Piasta Gliwice: “Będziemy daleko przed Górnikiem”

Spark  -  30 listopada 2013 07:41
391

kolodziejczyk_weszlo
– Zakładam, że kibice Górnika chcą po prostu zobaczyć grę swojego zespołu. Umowa jest taka, że jeśli stanie się coś złego, przez najbliższe dwa lata w ogóle nie będziemy ze sobą rozmawiać – mówi Jarosław Kołodziejczyk, prezes Piasta, w wywiadzie dla “Sportu”.

Jak Piast wypada dziś na tle Górnika?

– My mamy stadion, a Górnik go nie ma. Jesteśmy więc o tyle lepsi, że mamy gdzie grać, a on nie. I jeszcze sprawa tej wypowiedzianej umowy… W przeszłości nadzorowałem różne inwestycje, więc pewne doświadczenie w tej materii mam i uważam, że wcześniej niż za dwa lata stadion w Zabrzu nie powstanie.

Ale jak już zostanie zbudowany, Górnik zyska przewagę.

– Tylko, że wtedy to my będziemy już daleko w przedzie. Przede wszystkim będziemy mieć więcej kibiców niż dziś. Myślę o frekwencji na poziomie trzech czwartych naszego obiektu. Górnik natomiast będzie wtedy – za te dwa lata – startował z innego pułapu. Bo ten okres bez stadionu musi się negatywnie odbić na liczbie kibiców. Mam nadzieję, że część z nich przyjdzie do nas.

Zwłaszcza że frekwencja na poziomie 7000-8000, o jakiej mówiliście jeszcze przed oddaniem stadionu do użytku, cały czas pozostaje tylko marzeniem…

– To dłuższa droga, ale my tych planów nie porzucamy. Liczba akcji marketingowych, jakie prowadzimy jest wręcz gigantyczna. Ten stadion musi się w końcu zapełnić i myślę, że w ciągu pięciu – sześciu lat nam się to uda. Nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej.

A wyobraża sobie pan, by wtedy Piast cieszył się w kraju porównywalną renomą? To Górnik ma 14 tytułów mistrza kraju…

– Tak, tylko kiedy to było? Wyrosło całe pokolenie Polaków i sukcesów Górnika nie widziało. Dlatego nie uważam, by dzisiaj tamte sukcesy miały jeszcze jakieś szczególne znaczenie. Oczywiście, fajnie, że klub ze Śląska był tyle razy najlepszy w kraju, ale pamiętajmy, że kiedyś sport był finansowany zupełnie inaczej. Chcąc być znów na szczycie, Górnik musiałby znaleźć takie pieniądze jak wtedy. To jednak znacznie szerszy temat…

Źródło: Sport
Foto: Weszlo.com