
Lech Poznań po serii sześciu zwycięstw z rzędu w meczach o stawkę musiał uznać wyższość Górnika Zabrze w środowym starciu 1/4 finału STS Pucharu Polski. Po końcowym gwizdku sędziego piłkarze Kolejorza żałowali zmarnowanej szansy, ale nie ukrywali, że awans Trójkolorowych był zasłużony.
- Jedyną przewagą, jaką mieliśmy, było posiadanie piłki. W trakcie spotkania nie potrafiliśmy jednak przełożyć tego na konkretne sytuacje bramkowe. Tak naprawdę zaczęliśmy je stwarzać dopiero pod koniec, kiedy Górnik grał już w osłabieniu. Wtedy się cofnęli, dobrze się bronili, grali na czas i konsekwentnie realizowali swoją strategię na to spotkanie - przyznaje Antoni Kozubal, pomocnik Lecha.
- Trzeba uczciwie powiedzieć, że Górnik wygrał ten mecz zasłużenie. Strzelili jedną bramkę więcej, a my nie kreowaliśmy sytuacji i nie zagraliśmy na naszym wysokim poziomie. Dlatego przegraliśmy. Przed nami jednak kolejny mecz już za tydzień i wierzę, że podniesiemy się po tej porażce - dodaje gracz drużyny z Bułgarskiej.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Z tym waszym ,,wysokim,, poziomem to bym nie przesadzał Widać to w tabeli eklapy, ile drużyn ma szansę na puchary- czyli też mają tak wysoki poziom!
Heh, chociaż raz to Górnik zagrał tak, jak wielokrotnie już w tym sezonie grano przeciwko nam 😉
Madre słowa.Wygralismy po walce na boisku mistrza Polski!! Brawo Drużyna brawo Kibice!!