Piłkarz Rakowa Częstochowa o Lukasie Podolskim: Wstał i uderzył mnie pięścią w brzuch. Nie wiem dlaczego, może tam są jakieś problemy w głowie

16
14522

Lukas Podolski raptem dwie minuty przebywał na boisku w meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa. Mistrz świata pojawił się na placu gry w doliczonym czasie gry drugiej połowy i wkrótce wyleciał z boiska z czerwoną kartką po starciu z Michaelem Ameyaw. 

Jak wszystko wyglądało z perspektywy trybun? "Poldi" czekał na zagranie górnej piłki, która zmierzała w jego kierunku. Wówczas bez pardonu przedramieniem w twarz 40-latka wszedł pomocnik Rakowa, który nie miał w tej sytuacji szans przejąć futbolówki. 

Podolski upadł na ziemię trzymając się za twarz, a podnosząc się machnął ręką, trafiając tłów Ameyaw w okolicach żeber. Nie było to uderzenie w stylu bokserskim, raczej gest wynikający z irytacji i złości na brak zdecydowanej reakcji sędziego. Ameyaw zresztą przy upadku wiele dołożył od siebie.

Po tym zdarzeniu decyzja sędziego Pawła Raczkowskiego była natychmiastowa. Piłkarz Górnika wyleciał z boiska z bezpośrednią "czerwienią", z kolei gracz drużyny z Częstochowy nie został ukarany nawet żółtą, choć nie brakuje opinii, że także powinien obejrzeć czerwoną kartkę. 

Po końcowym gwizdku sędziego Ameyaw tak opisywał starcie z Podolskim. - To była czysta walka o piłkę. Nieumyślnie trafiłem go barkiem w twarz. To było wyłącznie w ramach walki o górną piłkę. Zawodnik Górnika wstał i uderzył mnie pięścią w brzuch. Nie wiem dlaczego, może tam są jakieś problemy w głowie, ale to już nie mnie oceniać. Schodzę z boiska smutny, bo straciliśmy punkty - powiedział na antenie TVP Sport reprezentant Polski. 

W naszej opinii o ile czerwona kartka dla "Poldiego" - zgodnie z surowymi wytycznymi - była w tym wypadku trudna do podważenia, o tyle brak jakiejkolwiek kary dla piłkarza Rakowa stanowi kolejną poważną sędziowską kontrowersję w meczu Górnika Zabrze. Były zawodnik Piasta Gliwice szedł na starcie z Podolskim nie będąc zainteresowany piłką i także on powinien zostać przed czasem odesłany do szatni.

Źródło: Roosevelta81.pl / TVP Sport
Foto: Roosevelta81.pl

16 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten z Rakowa powienin dostać pierwszy kartka i tyle!!!! Sam ma problemy w głowie!!!

Wybierając sobie taki a nie inny nick, trzeba mieć faktycznie ,,problemy w głowie,,.

@Jan,juz zauwazolym u ciebie w innych komyntarach ze lubisz przysrac innym, jak ci cos niy pasuje abo slonski godka przeszkadzo, to zmiyn lepij Klub, abo czimej gymba.

To nie pierwsze bandyckie zachowanie Podolskiego. We wcześniejszych meczach Podolski kilku zawodników poważnie kontuzjował, a sędziowie go wyjątkowo łagodnie traktowali.

Normalna boiskowa sytuacja. Podolski machnął ręką i trafił, ale to nie był żaden cios. Powinna być żółta i pouczenie. Zwłaszcza, że dopiero co wszedł na boisko. Kompromitacja sędziów moim zdaniem, że to nie było nawet sprawdzane na Varze.

No bezczelny sukinsyn ten z Rakowa za taką prowokację też powinien dostać co najmniej żółtą Jeżeli nie czerwoną kartkę Co oczywiście nie usprawiedliwia podolskiego natomiast Jeszcze raz Powtarzam bezczelność i chamstwo tego zawodnika Rakowa powinna zostać ukarana

„ja naprawdę nie wiem dlaczego, no dlaczego…”
Krótko: Powinny być dwie żółte na boisku a dla Amewaya dodatkowa kara zawieszenia jako że był prowokatorem oraz za fantazjowanie w wywiadzie pomeczowym.

Prowokował Poldiego,to Podolski został uderzony w twarz!!!no ale pamiętajmy że to Raczkowski sędziował….

kopacz z rakowa kariery nigdy nie zrobi

Cały dzień płakałem nad dramatem, który spotkał pana  Ameyaw’a. Sam uczciwie przyznał, że walczył o piłkę. Szkoda tylko, że tam gdzie walczył tej piłki nie było. Była 2 metry dalej. Ale należy docenić takie poświęcenie. Dalej, delikatnie naruszył uzębienie tego tam Podolskiego, ale to niemiec, więc mu się należy (to akurat opinia całkiem sporej części smutnych kibiców, którym Podolski dostarcza zajęczej wargi). To z miłości, jak już zasadził byka temu Podolskiemu, przewrócił go w geście miłości, pojednania i mocnego zdziwienia. Po prostu święty człowiek. Powinien dostać jakąś nagrodę za swoją świątobliwość. Na przykład od pana Raczkowskiego. Mogła to by być nagroda imienia Sławomira Redzińskiego.

Brawo 💪 pięknie napisane

„nagroda imienia Sławomira Redzińskiego” – genialne. Chyba ukradnę i zacznę wszędzie używać.

Bardzo dziękuję za nieopublikowanie mojego wpisu.

Zobaczcie jeszcze raz powtórki i ty, graczu rakowa też, Poldi dostał cios w twarz i nic, to gracz rakowa kiedy przebiegał koło niego, to go dodatkowo jeszcze ” uszczypnoł” i dopiero wtedy Poldi sie odwinoł. Bez dyskusji czerwona dla tego z rakowa za prowokacje. Zreszta juz wcześniej mu sie upiekło, że dograł do końca. Dlaczego ten faul nie był sprawdzany na var??? Jakby to był inny piłkarz niż Poldi, to po takim szlagu co dostał, leży na ziemi z 5 min…

Chyba bardziej był to odruchowy wyrzut ręka niż uderzenie, Ale brutal z Rakowa przydusił Poldiego wczesniej na czysto bo Varu nie było. Jak zwykle drukarze z PZPN mają swoją optykę

Obydwaj panowie powinni dostać po żółtej i tyle ,a tak przy okazji to wysoka pozycja górnika w tabeli nie jest na rękę tam wyżej