Oceniamy transfery, drużynę oraz szanse Górnika w sezonie 2015/16

Spark  -  16 lipca 2015 17:43
0
538

radosc_lech1415
Odliczamy już godziny do startu nowego sezonu. W naszym gronie redakcyjnym postanowiliśmy m.in. ocenić transfery Górnika, zastanowić się, kto może być gwiazdą albo „niewypałem”, a także wytypować, na którym miejscu zakończy walkę w rozgrywkach 2015/16 nasza drużyna. Zapraszamy do miłej lektury, w której zebrana jest esencja wypowiedzi całej redakcji.

Jak oceniamy transfery Górnika przed nowym sezonem?
– „Jakie transfery?” – tak można by napisać. Dobrze, że nie sprowadzamy piłkarzy za „kasę”, a „szrotu” też nie testowaliśmy. Ewidentnie jednak brakuje napastnika. Przydałby się ktoś, kto gwarantowałaby około 10 goli w sezonie. Brak pieniędzy w klubie sprawia, że staramy się sprowadzać głównie młodych zawodników. Może taki Urynowicz okaże się drugim Milikiem? W innym wypadku może czekać nas droga przez mękę. Największym transferem jest zatrzymanie kluczowych zawodników. Zostali Grendel i Gergel. Przedłużono umowy z Nowakiem, Kurzawą i Madejem. Trzon zostaje, co powinno być gwarancją pewnego poziomu.

Najmocniejsza formacja Górnika?
– Zdecydowanie środek pola. To w pomocy mamy najbardziej klasowych zawodników. Madej błyszczy, skrzydła mocne, Słowacy są świetni, „Sobol” jak wino, który śmiało może być zastąpiony przez Kurzawę, a dodatkowo do formy powinien wrócić Przybylski. Linia pomocy Górnika to zdecydowanie jedna z najlepszych formacji w całej lidze.

Najsłabsza formacja Górnika?
– Atak, którego tak naprawdę nie mamy po odejściu Matusza Zachary. Jest on wielką niewiadomą. Wierzymy jednak, że ktoś „odpali”, bo jak nie, to trzeba będzie liczyć na to, że gol się rozłożą na wielu graczy. Wolelibyśmy mieć jednak rasowego snajpera. Zastanawialiśmy się, aby tutaj wpisać defensywę, jednak wydaje się, że powinna być bardziej stabilna niż w minionych rozgrywkach. Pewności, że tak będzie jednak nie ma.

Kto może być gwiazdą naszej drużyny w rozgrywkach 2015/16?
– Tutaj rozbieżności w redakcji były zdecydowanie największe. Wszyscy zgodnie liczymy na podtrzymanie formy Madeja. Pytanie, kto jeszcze może pociągnąć zespół? Najlepiej, jakby to był ktoś młody. Każdy ma swojego faworyta: Nowak, Cerimagić, Urynowicz, Gwaze, czy też Kurzawa. Oby błysnął choćby jeden z nich, a wtedy już będziemy zadowoleni.

Kto na pewno nie zostanie gwiazdą, a raczej zawiedzie w rozgrywkach 2015/16?
Oby nikt nie zawiódł, a siłą Górnika był zespół. Kilku graczy mamy już jednak wiekowych. „Sobol” gwiazdą już raczej nie zostanie, ale poniżej pewnego poziomu nie będzie schodził. O skład będzie musiał mocno walczyć, bowiem rywalizacja jest spora. Ciekawie zapowiada się też walka Magiery z Kosznikiem. Dla obu jednocześnie miejsca nie będzie. „Magic” musiałby naprawdę wskoczyć na „wyżyny”, aby grać w podstawowym składzie. Czy go na to stać?

O jakie miejsca powalczy nasza drużyna w zbliżającym się sezonie?
– Zawsze należy walczyć o najwyższe cele! Pierwsza ósemka w zasięgu 🙂 A tak na poważnie, to idealnie byłoby pewnie awansować do grupy mistrzowskiej, a nie stresować się do ostatniej kolejki sezonu regularnego. Na to na pewno nas stać. Czy na coś więcej? Wszyscy wiemy, że sytuacja organizacyjno-finansowa jest jaka jest, a więc nic poza przeciętność nie można liczyć. Tym bardziej, że kadra zespołu absolutnie nie upoważnia nas, abyśmy wystartowali w europejskich pucharach. Tym bardziej, że najpierw trzeba mieć solidne podstawy organizacyjne. Podsumowując: powinno być podobnie jak w poprzednich latach.

Kiedy zostanie zakończony I etap modernizacji stadionu i dlaczego nie w tym sezonie?
– Tutaj niektóre osoby w redakcji wyraziły się w podobny sposób: „Nie mam sił odpowiadać na to pytanie..” A tak na poważnie to: Dlatego nie w tym sezonie, bo powierzchnie handlowo-usługowe, loże VIP i parking podziemny mają być oddane przed wakacjami w 2016 r, a to również składa się na I etap budowy stadionu. Doliczając „standardowe” opóźnienia plus coś ekstra ze strony spółki, fajnie, jak przed końcem 2016 roku będą otwarte trzy trybuny.

Jaki to będzie sezon w wykonaniu Torcidy?
– Jak zawsze bardzo solidny. Niestety problemy związane z niekończącą się modernizacją stadionu sprawiają, że mecze u siebie są po prostu takie sobie. Na wyjazdach powinno być jak zawsze bardzo dobrze, bo poniżej pewnego poziomu nie schodzimy już od dłuższego czasu, a Torcida jest marką samą w sobie.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments