Noty i cenzurki za mecz z Pogonią Szczecin: Ziarno niepokoju

Pionek  -  3 września 2018 14:49
3230

Trenerzy z nas żadni, jak z każdego kibica! Wydawało się, że ten mecz wygramy i spokojnie będziemy patrzeć w przód. Stało się inaczej i przed przerwą na reprezentacje zasiane zostało ziarnko niepokoju. Dajmy jednak drużynie pracować, a my tylko ocenimy ostatni występ. 

Loska: 5 – Nie miał nic do powiedzenia przy bramce, trzeba oddać Tomkowi, że zagrał dobrze, nie popełnił żadnego błędu, kilka razy świetnie interweniował, był pewnym punktem zespołu, szkoda kolejnego braku czystego konta

Koj: 5 – Wrócił do składu i skończył mecz przed czasem, ale nikt winić go raczej nie powinien bo Koju popełnił dwa faule i za dwa od razu dostał kartoniki z czego jeden bardzo bardzo wątpliwy, po za tym wrażenie robiły te bardzo dalekie wyrzuty z autu

Bochniewicz: 5 – Fajnie, że gra u nas potrzebowaliśmy takiego grajka. Dużo spokoju w defensywie wprowadził z Suarezem, szkoda, że dali się tak wyrolować przy bramce dla Pogoni bo tak byłby występ bez zarzutu

Suarez: 5 – Podobnie jak Paweł, w tym spotkaniu na przemian wędrowali w pole karne przy stałych fragmentach, razem chyba się nie zdarzyło. Szkoda straconej bramki. 

Wiśniewski: 4 – Debiut na prawej obronie, bo Wiśnia zawsze kojarzył nam się z środkiem. Prawym obrońcą nigdy nie będzie i to wiemy, ale nie rozegrał złego spotkania, wręcz pozytywny 17 wygranych pojedynków na 22 liczba mówi sama za siebie. 

Biedrzycki: 4 – Kolejny raz wyszedł w pierwszym składzie, dostał kredyt zaufania od trenera, czy go spłaci? Na ten moment chyba wstrzymamy się odpowiedzią. Kilka razy próbował długiego podania z różnym skutkiem. Dwóch ostatnich spotkań na pewno nie będzie wspominał najlepiej bo nie wygrywamy

(Urynowicz 54′): 4 – Wszedł na boisko i zaskoczeniem było, że został na pozycji środkowego pomocnika, gdzie jak gdzie, ale tam? Nic z tego nie rozumieliśmy podobnie jak Marcin, który wyglądał na zagubionego na tej pozycji. Po przejściu na bok było zdecydowanie lepiej. 

Matuszek: 5 – Znowu musiał brać ciężar rozegrania na swoje barki bo to zwyczajnie u nas nie istniało. Sędzia odgwizdał na nim rzut karny.

Ryczkowski: 5 – Jakiś zalążek dobrej gry pojawił się już na Wiśle, tutaj znowu wykonał minimalny krok w przód. Kilka wygranych pojedynków, szkoda, że nie ma liczb. 

Nowak: 4 – Mocno trzymaliśmy kciuki za jego grę bo to nasza nadzieja, ale Kondziu zawiódł i sam o tym wie, co przyznał po spotkaniu. 

(Ambrosiewicz 65′): 4 – Znowu wejście z ławki, raczej spodziewaliśmy się go od początku, mógł świetnie wyjść do kontry z piłką, ale tą zabrał mu… Jimenez

Smuga: 5 – Najbardziej aktywny zawodnik pierwszej połowy schodzi w przerwie, a na trybunach konsternacja i pytanie trenerze dlaczego? 

(Jimenez 46′): 4 – Tym bardziej, że na murawie pojawił się on… Może i kilka razy pokręcił, może i próbował czasem w ofensywie, ale widok biegającego do pressingu Angulo a chodzenie w kole środkowym Jesusa powoduje brak słów.

Angulo: 6 – Strzelił bramkę, tyle, że z karnego. Sam swoje sytuacje marnował, koncertowo zmarnował sam na sam z Załuską, ale brawa należą mu się za ambitną walkę i ciągłe bieganie przez 90 minut. Rodaku Angulo, ucz się!

Kogut meczu: BRAK

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl