Noty i cenzurki po meczu z Zagłębiem Lubin. Cenny punkt w kiepskim stylu

Kris  -  3 kwietnia 2019 17:13
2299

Wtorkowy mecz z Zagłębiem Lubin zakończył się wynikiem 1:1. Punkt z takim rywalem bez wątpienia jest cenny, lecz styl gry pozostawia wiele do życzenia. Brak prądu i zabrzańskiego pazura był widoczny. Widz miał wrażenie, że gdybyśmy zagrali chociaż w połowie tak zaangażowani, jak w potyczce z Lechem, to rezultat mógłby być zupełnie inny. Jednak nie ma, co gdybać. Teraz trochę odpoczynku i czas na bój z Legią.

  • Martin Chudy – 5 – Nie można wiele zarzucić Chudemu. To, co miał to wyłapał. Przy akcji, po której straciliśmy bramkę bez większych szans na obronę. Jednakże, to kolejny mecz, gdy Martin musi wyciągać futbolówkę z siatki. Przydałoby się częściej grać na zero z tyłu.
  • Boris Sekulić – 3 – Ciężko ocenić, kto miał kryć Pawłowskiego przy straconej bramce. Najbliżej był właśnie Sekulić i Ambrosiewicz, a więc niejako obciąża to ich konto.
  • Przemysław Wiśniewski – 5 – Przemek przyzwyczaił nas do gry na najwyższym poziomie. W spotkaniu z Zagłębiem wydawało się, że myślami jest zupełnie gdzieś indziej. Razem z Pawłem sprowokowali groźny rzut wolny, który na nasze szczęście został przestrzelony. Mamy nadzieję, że to tylko gorszy dzień.
  • Paweł Bochniewicz – 5 – Bochniewicz rozegrał podobny mecz, jak Przemek. Liczymy, że to wypadek przy pracy i nasi środkowi obrońcy wrócą do formy, jaką prezentowali w tej rundzie już kilka razy.
  • Adrian Gryszkiewicz – 4 – Mogły irytować jego niektóre zagrania, bądź to dośrodkowanie do nikogo, bądź podanie do rywala. W defensywie solidny, ale ogólnie jak i cały zespół trochę bez energii i polotu.
  • Szymon Żurkowski – 5,5 – Szymon po dobrym strzale wywalczył rzut rożny, z którego padła bramka. Poza tym, kilka uderzeń z dystansu, lecz bez większych rezultatów. Z perspektywy trybun wydaje się, że “Zupa” mógł kilka razy podać, zamiast kierować futbolówkę w stronę bramki, lecz nie wiemy, jak to wyglądało na murawie.
  • Mateusz Matras – 6 – Mateusz zasługuje na szczególne wyróżnienie. Mecz w miarę na równym poziomie i oczywiście bramka drużynie, z której jest wypożyczony. Matras znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie. Brawo!
  • Valeriane Gvilia – 4 – Bardzo duża ilość strat. Niestety, to nie był ten Vako, którego kojarzmy z poprzednich spotkań. Trener Brosz chyba uważał, to samo, bo już w 57. minucie zmienił Gruzina z Ambrosiewiczem.
  • Ioannis Mystakidis – 4 – Grek regularnie wychodzi w pierwszym składzie, trochę szarpie, trochę próbuje gry kombinacyjnej, po czym szybko znika z pola widzenia. Inna sprawa, że jego zmiennicy (najpierw Baidoo, teraz Zapolnik) ostatnio nie wnoszą nic więcej.
  • Igor Angulo – 5 – Igor jest napastnikiem, który żyje z podań kolegów z drużyny. Niestety, w tym spotkaniu Hiszpan nie mógł się żadnego doczekać, co spowodowało, że był mało widoczny na boisku.
  • Jesus Jimenez – 4 – Kilka prób indywidualnych akcji, ale zatrzymanych w zarodku. Liczymy, że Hiszpan będzie częściej dogrywał idealne piłki do wykończenia, bo dobrze to potrafi. Niestety, nie tym razem.

Zmiennicy:

  • Maciej Ambrosiewicz (w 57′ za Valeriana Gvilie ) – 3 – Maciek mało gra w Ekstraklasie, dlatego chcielibyśmy, żeby, jak się pojawiał, to dawał z siebie 150%. Niestety, akcja bramkowa po części obciąża jego sumienie.
  • Kamil Zapolnik (w 64′ za Ioannisa Mystakidisa) – 3 – Kamil miał okazję dać argumenty trenerowi, by sięgał po niego w większym wymiarze czasu. Występem w Lubinie sportowo zawiódł, choć Marcin Brosz chwalił jego cechy wolicjonalne. Przykro było patrzeć na wybicie piłki przez Zapolnika w aut, kiedy nie był atakowany przez rywali.
  • Adam Orn Arnarson (w 89′ za Jesusa Jimeneza) – B.N. – Za krótko na boisku.

Kogut meczu: BRAK 

Skala not:

1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl