
"Potrzebowaliśmy takiego meczu, nasi kibice również", te słowa Jan Urbana z pomeczowej konferencji chyba najbardziej oddają odczucia wszystkich z "Trójkolorowej" rodziny. Górnik dobrze wszedł w mecz i poszedł za ciosem. Zabrzanie oddali aż 12 celnych strzałów, co jest najlepszym wynikiem w trwającym sezonie spośród wszystkich drużyn w PKO Ekstraklasie. Z drugiej strony wreszcie zespół zagrał na zero z tyłu. Cieszy błysk Lukasa Podolskiego, który pociągnął zespół do zwycięstwa i potwierdził, że czuje się znakomicie w takich wyjątkowych meczach. Przed nami już kolejne mecze (PP z Radomiakiem i liga na Łazienkowskiej), wierzymy, że zespół podąży w odpowiednim kierunku.
- Michał Szromnik - 7 - Pracy aż tak wiele nie miał, ze swoich zadań wywiązał się dobrze, no i sprzyjało mu szczęście, jak choćby po strzale Repki.
- Manu Sanchez - 7 - W defensywie wywiązywał się z zadań (22 min. zablokował uderzeni jednego z rywali). W sobotę także aktywniejszy z przodu, kilka razy pokazał się z prawej strony. To po jego zagraniu Ismaheel miał okazję do uderzenia, kiedy piłka trafiła w poprzeczkę.
- Josema - 8 - Dobrze czytał grę ,w 14 dobra zaasekurował Szromnika. Potrafił dostarczyć długie piłki do partnerów. No i wreszcie zdobył premierowego gola w barwach Górnika.
- Kryspin Szcześniak - 8 - Zdecydowanie najlepszy występ Kryspina w tym sezonie. Pewny i skuteczny w sowich interwencjach.
- Erik Janża - 7 - Kapitan Górnika trzyma formę od początku sezonu. Przeciwko GKS-owi zabrakło tylko liczb w postaci np. kolejnej asysty, ale to już za sprawą nieskuteczności partnerów(vide Zhović w 6 min).
- Taofeek Ismaheel - 8 - Kolejne bardzo dobre zwody w wykonaniu Taofeeka. W 4 min. rozpoczął akcję na 1:0. Był jednym z głównych motorów napędowych Górnik. Duży udział także przy drugim golu dla zabrzan. Sam też bliski zdobycie gola, ale piłka po jego strzale ostemplowała poprzeczkę.
- Damian Rasak - 7 - Przyjął twardą walkę z rywalami w środku pola. I choć nie wygrywał wszystkich pojedynków to w grze defensywnej większych błędów nie popełnił. Starał się też podaniami uruchamiać partnerów, sam tez próbował poszukać szczęścia jakimś uderzeniem z dystansu.
- Patrik Hellebrand - 7 - Wreszcie zagrał na niezłym poziomie i odwazniej. Może do fajerwerków daleko, aczkolwiek dał w tym meczu zdecydowanie więcej zespołowi, aniżeli w poprzednich.
- Kamil Lukoszek - 7 - W 29 min. zmarnował świetną okazję, chwilę później próbował strzelać, ale zbyt słabo. W drugiej połowie złapał rytm, dobrze współpracował z Podolskiem, czego skutkiem asysta przy trzecim golu.
- Lukas Podolski - 9 - Na taki mecz Poldiego czekaliśmy od początku tego sezonu. Lukas otworzył wynik spotkania, a potem go zamknął. Mogła być przynajmniej jeszcze jedna asysta. Podolski jakość ma zawsze, w sobotę wyglądał też bardzo dobrze pod względem fizycznym.
- Luka Zahović - 6 - Miał wystarczająco dużo okazji, by skończyc mecz z bramkowym dorobkiem. W 6 min. w idealnej okazji źle trafił w piłkę i ta przeleciał nad poprzeczką. W 37 min. podobna sytuacja jak ta z początku spotkania, ale tym razem dośrodkowanie nie było tak precyzyjne. Jeszcze po przerwie próbował technicznie zaskoczyć Kudłę, jednak bez powodzenia.
Zmiennicy:
- Aleksander Buksa (od 67′ za Zahovića) - 5 - W końcówce meczu dwukrotnie miał okazję na zdobycie swojego pierwszego gola. Najpierw, pomimo asysty obrońcy wypracował sobie pozycję strzelecką, jednak uderzył za słabo. W kolejnej akcji posłał futbolówkę nad poprzeczką.
- Yosuke Furukawa (od 71′ za Podolskiego) - 6 - Chwilę po wejściu znalazł pozycję do strzału pozycję o strzału, ale uderza niecelnie. W 83 po jego strzale, był jeszcze rykoszet od obrońcy i Kudła zmuszony do interwencji nogami.
- Lukas Ambros (od 71′ za Lukoszka) - 5 - Starał się angażować w grę, pokazywał się na pozycjach. Swoją ruchliwością uprzykrzył nieco życia podmęczonym rywalom.
- Dominik Szala (od 82′ za Snacheza) - NS - Grał zbyt krótko.
- Paweł Olkowski (od 82′ za Ismaheela) - NS - Grał zbyt krótko.
Kogut meczu: Luks Podolski. Nie mogło być inaczej. W trudnym momencie dla zespołu (po 3. porażkach z rzędu) nie kto inny jak Poldi pociągnął drużynę do zwycięstwa. Dwa firmowe gole walnie przyczyniły się do victorii.
Skala not:
1 - kompromitująco
2 - fatalnie
3 - bardzo słabo
4 - słabo
5 - przeciętnie
6 - dobrze
7 - bardzo dobrze
8 - świetnie
9 - rewelacyjnie
10 - fenomenalnie (klasa światowa)
Graj i wygrywaj z nami na betcris.pl
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Nota dla LP-10 TO „10” !
Hellebrand moim zdaniem to bardzo słaby transfer. Ambros dużo lepszy.
No, synek w tym meczu chyba z 15 przechwytów zaliczył, ale bardzo słaby jest.