Górnik Zabrze zmierzył się w pierwszym sparingu przed rewanżową rundą PKO BP Ekstraklasy z MSK Żylina. Mecz odbył się na boisku treningowym rywala. Zabrzanie wygrali 1:0 po golu strzelonym głowa przez Gabriela Barbosę.
Trener Michal Gasparik wystawił w wyjściowym składzie dwóch świeżo pozyskanych zawodników. W środku pola starał się operować Lukas Sadilek, a jako lewy wahadłowy wystąpił Brandon Domigues.
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem wzajemnego badania możliwości przeciwnika. Trzeba dodać, że temperatura nie sprzyjała grze w piłkę i akcje były dość ospałe. Widać było także, że piłkarze są na początku przygotowań i ich forma fizyczna nie jest na pewno najwyższa.
Na pewno cieszy fakt, że Brandon Domingues potwierdził obserwacje z pierwszego treningu. Francuzowi piłka nie przeszkadza w grze. W 15 minucie po niezłej akcji wyłożył piłkę Maksymowi Chłaniowi, a ten ładnie uderzył w długi róg bramki gospodarzy. Bramkarz Żyliny wzniósł się jednak wyżyny swoich możliwości i końcami palców wybił piłkę na rzut rożny.
Na drugą połową wyszła praktycznie nowa jedenastka Górnika Zabrze. Na boisku pozostał jedynie Bastien Donio. Pojawił się między innymi Dominik Skiba z młodzieżowej drużyny Zabrzan oraz sprowadzony kilka dni temuz Cracovii – Michał Rakoczy. W 54 minucie goście mieli dogodną okazję do zdobycia gola. Na lewej stronie piłkę na wysokości pola karnego wywalczył Luka Zahović. Wyłożył znakomicie futbolówkę do nadbiegającego Abdullahiego, jednak strzał tego ostatniego zablokowali obrońcy Żyliny. W 64 minucie znakomita interwencja Tomasza Loski ustrzegła Zabrzan przed utratą gola. W środku pola piłkę stracił Barbosa i szybka kontra gospodarzy zakończyła się uderzeniem, które świetnie wybronił „Gienek”. W 72 minucie gry Górnik Zabrze wyszedł na prowadzenie. Rzut wolny z lewej strony pola karnego Żyliny wykonywał Kamil Lukoszek. Wrzucił znakomicie piłkę wprost na głowę wbiegającego Gabriela Barbosy, który nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywali z niewielkiej odległości. 1:0 dla Zabrzan!
Do zabawnej sytuacji doszło w 78 minucie. Na boisku pojawił się bowiem Samuel Quainoo oraz Iwo Świerkot w koszulce… Luki Zahovicia. 
86 minuta przyniosła kolejną dobrą akcję Górnika. Iwo Świerkot wstrzelił piłkę płasko w pole karne gospodarzy i Gabriel Barbosa po raz kolejny był bliski szczęścia. Uderzył sprytnie, ale golkiper Żyliny instynktownie wybił piłkę na rzut rożny. Wynik nie uległ już zmianie i Górnik Zabrze mógł cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszym zimowym sparingu.
MSK Żylina – Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
72′ – Barbosa (Lukoszek)
Górnik Zabrze (pierwsza połowa):
Łubik – Massimo, Szcześniak, Josema, Janża, Chlań, Donio, Sadilek, Kubicki, Domingues, Liseth.
Górnik Zabrze (druga połowa):
Loska – Sacek, Olkowski, Pingot, Skiba (78′ Quainoo) , Lukoszek, Donio, Rakoczy, Abdullahi, Zahović, Barbosa
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: sosonplay.sk / Czwarta Trybuna Podcast









Brawo Panowie!! Tak trzymać,jak Barbosa strzela bramkę,to jest niezle
Nie zabrakło wiele, by miał dwie.
No to już mamy nastepce Sowa ….
Barbosa.
I asystę , ale Gienio wybronił. Chop jestes do wywalenia , nie ma sensu tego drewna brać nawet na obóz do Turcji!
Pewnie zarząd czeka z zaangażowaniem nowego napastnika z wywaleniem Barbosy. Facet to jedna wielka porażka.
Dajcie mu się zaaklimatyzować. Jak było z Lisethem czy Sowem? Odrazu byli gwiazdami? Może trener znajdzie do niego drogę i będzie jeszcze strzelał aż miło.
Wiosna będzie jego
W pierwszym składzie Górnika 3 Polaków a w pierwszym składzie Żliny 8 Słowaków.
No i?
Dokładnie. No i co z tego? Mi się też podobało jak w latach 70-tych prawue sami Ślązacy grali w Górniku ale te czasy już minęły. Jeżeli chcemy być klubem na jakimś europejskim poziomie, a chyba takie mamy ambicje, no to tak to wygląda wszędzie w Europie. Klub się liczy.
Czasy się zmieniają…a Pan zawsze jest w komisjach! ;]
Bardziej zastanawia brak Hellebranda
Dokładnie. O tym samym pomyślałem. Podejrzana sprawa…
Nic nie podejrzane – kuruje się po drobnym urazie, dlatego nie chciano ryzykować jego zdrowia (podobnie jak 2 pozostałych)
No i co z tego? Czego się czepiesz? Bez sensu wpis….
A skond tznaleźć polaków co by chcieli biegać
Co to jest „skond”?
Nie zajarzyles co to znaczy
Massimo na prawej obronie – ciekawe.
Barbosa cienki jak rosół mojej starej buhaha kiedy napastnik sie pytom?
Ty jesteś cienki jak twoja staro racja.W. j z tad
moja stara szwagrowi w jajca sie roześmiała buhaha i odwal sie od mojego nicku. Znajdz se swój boś uj buhaha
Barbosa to je luj
Można kogoś szczególnie wyróżnić po tym meczu? Jak wyglądała drużyna?
Brakowało mi tam w składzie Janickiego Ambrosa Hellebranda ktoś wie co z nimi?
Drobne urazy .zostali w Zabrzu
Indywidualne ćwiczyli. Jadą do Turcji . To tam dojdą do siebie i składu
Kruche zdrowie po co ryzykować kontuzjami będą grali w Turcji
Barbosa to drugi Krawczyk!!! Król sparingów🤣
Chciałbyś…raczej taki Kamil Król, gdyż Kawior przy Barbi to Brazylia:)
Pozytywnie odebrałem Dominguesa. Widać, że bardzo mu się chce walczyć o skład. Ciekawie pokazał się też Abdullahi. A o strzelcu jedynego gola, to sobie daruję ehhhh. Trafił do siatki, to z szacunku pozostawię dla siebie, to co bym chciał napisać.