Media o meczu Raków Częstochowa – Górnik Zabrze: Przerwane świętowanie

W.  -  15 grudnia 2019 14:16
1528

Nie tak sympatycy Górnika Zabrze wyobrażali sobie spotkanie 19. kolejki PKO Ekstraklasy, które odbyło się w 71. rocznicę utworzenia zabrzańskiego klubu. W rozegranym w sobotę ligowym starciu podopieczni Marcina Brosza przegrali z Rakowem 2:1 i wciąż pozostają drużyną, która w potyczkach wyjazdowych nie zgarnęła dotąd kompletu punktów.

Dziennik Zachodni

Beniaminek zepsuł urodziny mistrzów
Raków Częstochowa pokonał Górnika Zabrze, chociaż to on pierwszy stracił gola w meczu w Bełchatowie. Zespół Marka Papszuna potrafił jednak odwrócić losy spotkania i w nagrodę znów jest bliżej czołowej ósemki PKO Ekstraklasy. Goście, świętujący 71. rocznicę powstania klubu, znów zagrali przeciętnie.

Sport

Patent na rzuty karne
(…) Górnik poza pierwszymi minutami drugiej połowy nie potrafił stworzyć zagrożenia w polu karnym Rakowa. Gospodarze w końcówce mieli piłkę meczową. Faulowany w polu karnym przez Chudego był Musiolik. Schwarz pewnie wykorzystał rzut karny. To już 3 wykorzystana „jedenastka” przez czeskiego pomocnika w tym sezonie. Gospodarze udokumentowali swoją przewagę w drugiej połowie. Górnik walczył, uderzenia z przewrotki próbował Angulo, jednak nieznacznie się pomylił. Wynik do końca spotkania już się nie zmienił. Raków po raz czwarty z rzędu wygrał w Bełchatowie.

Przegląd Sportowy

Raków lepszy od Górnika
Beniaminek wygrał czwarty kolejny mecz w Bełchatowie, gdzie rozgrywa mecze w roli gospodarza. Bohaterem spotkania z Górnikiem Zabrze (2:1) był napastnik częstochowian Sebastian Musiolik, który najpierw strzelił gola, a później wywalczył karnego.

Ekstraklasa.org

Specjaliści od końcówek
Lepiej zaczęli goście, którzy już po pięciu minutach gry zdobyli bramkę. Wypracował ją Filip Bainović, gdy posłał świetne prostopadłe podanie do Jesusa Jimeneza, a temu nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki. Niecały kwadrans później Raków doprowadził jednak do wyrównania. Pomysłowo wykonany rzut rożny pozwolił Sebastianowi Musiolikowi oddać precyzyjny strzał głową.

Gol24.pl

Ważna wygrana beniaminka
Mecz Raków Częstochowa – Górnik Zabrze został rozegrany w dniu 71. rocznicy powstania klubu z Roosevelta. Goście marzyli więc o sprawieniu sobie urodzinowego prezentu. Początek spotkania rzeczywiście ułożył się po myśli zabrzan, którzy kontynuowali grę z końcówki poprzedniego zwycięskiego występu w Wisłą Kraków. Szybko opanowali środek boiska i szybko objęli prowadzenie. Filip Bainović odebrał częstochowianom piłkę w środku boiska i błyskotliwie wypuścił Jesusa Jimeneza, a ten w sytuacji sam na sam nie dał szans Jakubowi Szumskiemu.

Sportowe Fakty

Trzy punkty dla beniaminka
Losy tego meczu rozstrzygnęły się w okolicach 80. minuty. Najpierw Chudy przed własną bramką faulował Musiolika. Sędzia odgwizdał rzut karny, który bardzo pewnie wykorzystał rozgrywający dobre spotkanie Petr Schwarz. Więcej goli w tym meczu już nie padło. Raków Częstochowa tym samym wygrał 2:1 i nad drużyną z Zabrza ma już pięć “oczek” przewagi. Beniaminek jest coraz bliżej pierwszej ósemki PKO Ekstraklasy.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl