Media o meczu Górnik – Śląsk: Remis, który nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn

W.  -  10 listopada 2018 13:47
489

Aż cztery gole zobaczyli wczoraj kibice obserwujący mecz Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław. Niestety nie wszystkie z nich zdobyli piłkarze 14-krotnego mistrza Polski. Po wyrównanym spotkaniu Górnik zremisował ze Śląskiem 2:2 i wciąż nie może zagwarantować sobie bezpiecznego miejsca w tabeli, poza strefą spadkową.

weszlo.pl

Maszyna losująca wypluła remis w Zabrzu
Ekstraklasa to dla kibiców lubiących bukmacherkę pole minowe, ale już spotkanie Górnika ze Śląskiem jawiło się jako pole minowe ostrzeliwane przez wsparcie z powietrza. No bo tak: z jednej strony mieliśmy zabrzan, którzy wciąż mają określony, wcale niemały potencjał, dlatego dalej mogą urwać w tej lidze punkty każdemu, ale też od każdego dostać w cymbał. W drugim narożniku stali natomiast wrocławianie, punktujący (albo i nie) absurdalnie, żeby wspomnieć od 5:0 z Miedzią do 0:3 z Wisłą Płock. Trudno było nie uważać tego starcia za loterię i maszyna losująca wypluła nam remis, 2:2.

Sport

Remis bez satysfakcji
W piątkowym spotkaniu piłkarskiej ekstraklasy Górnik Zabrze zremisował na swoim stadionie ze Śląskiem Wrocław 2:2. W poprzedniej kolejce spotkań obie drużyny poniosły sromotne porażki. Zabrzanie ulegli na wyjeździe Legii Warszawa 0:4, zaś wrocławianie Wiśle Płock 0:3. Do przerwy lepiej grał Górnik, po przerwie przewagę miał Śląsk, w efekcie po słabym spotkaniu, drużyny zdobyły po jednym punkcie.

Dziennik Zachodni

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:2
Górnik Zabrze na koniec pierwszej rundy rozgrywek zremisował ze Śląskiem Wrocław 2:2. Wynik nie zadowolił żadnej z drużyn, a gospodarzom nie pozwolił znacząco wydźwignąć się ponad strefę spadkową.  Mecz Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław poprzedziło odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego, a flagi obu drużyn wyniosła na murawę eskorta mundurowa. Podniosły nastrój mieszał się z oczekiwaniem na emocje sportowe. Kibice wchodzący na stadion sporo uwagi poświęcali obsadzie sędziowskiej. Arbiter Paweł Raczkowski nie należy do ulubieńców zabrzańskiej publiczności, a obsada VAR, czyli Szymon Marciniak i Paweł Sokolnicki też zwiastowała nieco dodatkowych wrażeń.

Przegląd Sportowy

Cztery gole i naprawdę dobry mecz w Zabrzu! Śląsk podzielił się punktami z Górnikiem
W 15. kolejce LOTTO Ekstraklasy Górnik tylko zremisował ze Śląskiem Wrocław 2:2. Na gości pozytywnie podziałały kary finansowe.  W Zabrzu drużynę ratują Hiszpanie. Ślązacy
w tym sezonie strzelili na razie 15 goli, w tym aż 12 jest autorstwa Hiszpanów, Liderem jest Igor Angulo (7 goli), skuteczny pod bramką rywali jest stoper Dani Suarez (3) a bardzo powoli rozkręca się Jesus Jimenez (2). Ostatni z nich pokazał, że potrafi zachować się
w polu karnym. W poprzednim sezonie w trzeciej lidze w CF Talavera zdobył 10 bramek. Przychodził do Zabrza z dobrymi rekomendacjami, ale przez długie tygodnie grał piach. Trener Marcin Brosz jest uparty i ciągle na niego stawia. W piątek Jimenez strzelił gola
w stylu Angulo, uciekł obrońcom i posłał piłkę obok wychodzącego bramkarza Jakuba Słowika. – Ale Jesusa stać na zdecydowanie lepszą grę. Wymagamy od niego więcej a to, że nasi Hiszpanie są tak skuteczni cieszy. Szkoda tylko, że tak łatwo tracimy bramki – ocenił Marcin Brosz.

Ekstraklasa.org

Cztery na otwarcie
Na otwarcie 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy Górnik Zabrze zremisował u siebie ze Śląskiem Wrocław 2:2. Gospodarze prowadzili do przerwy po golach Hiszpanów – Dani Suareza i Jesúsa Jiméneza. Z kolei dla ekipy z Dolnego Śląska na listę strzelców wpisali się Michał Chrapek i Robert Pich.  Worek z bramkami otworzył Michał Chrapek, który markując podanie minął dwóch rywali i efektownym uderzeniem trafił do siatki Jakuba Słowika. Na odpowiedź Górnika kibice czekali zaledwie trzy minuty i egzekutorem okazał się Dani Suarez. Jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali wyjść na prowadzenie, a kapitalnie podanie Zapolnika wykorzystał Jesus Jimenez. W drugiej połowie do wyrównania doprowadził Robert Pich. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.

Gol24

Bez przełamania z obu stron. Górnik i Śląsk podzieliły się punktami
Po wysokich porażkach w poprzedniej kolejce ani Górnik, ani Śląsk nie przełamały złej passy. Choć goście wyszli na prowadzenie za sprawą świetnego uderzenia Michała Chrapka, ich defensywa nie spisała się najlepiej. Po utracie dwóch bramek stan meczu wyrównał jednak Robert Pich. Po tym meczu Górnik zajmuje 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 13 punktów, ale może być jeszcze wyprzedzony przez Zagłębie Sosnowiec i Miedź Legnica.

Sportowe fakty

Wstrząs nie pomógł. Śląsk Wrocław bezbarwny w Zabrzu
Wstrząs przed spotkaniem bardziej sparaliżował niż pomógł Śląskowi. Terapia szokowa dała efekt odwrotny od oczekiwanego, wrocławianie zagrali kolejny słaby mecz i mogą być zadowoleni, że w 15. kolejce ekstraklasy zremisowali z Górnikiem Zabrze 2:2. Zamiast oczekiwanego przebudzenia, Śląsk znowu wyglądał marnie. Bramkę podarowali mu obrońcy Górnika, którzy nie wiedzieć czemu rozstąpili się przed Michałem Chrapkiem. Owszem, pomocnik zyskał kilka metrów wolnego placu, ale wzrokiem szukał lepiej ustawionych partnerów. Zobaczył przy okazji ogromną przestrzeń i jak na treningu pokonał Loskę.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl