kesera  -  30 września 2021 18:37
0
74
23 paź 2021 - 15:00 PKO Ekstraklasa 2021-2022 | Kolejka 12
| Do przerwy: 1-1
Koniec meczu
Bramki
42'
42'
Bramka
Kartki
34'
34'
69'
69'
Żółta kartka
Statystyki meczowe
Strzały
11
11
Strzały celne
2
6
Faule
10
10
Rzuty rożne
7
6
Spalone
0
3
Posiadanie piłki
58
42
Żółte kartki
2
2
Sprawozdanie

W meczu 12. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze zremisował z Lechią Gdańsk 1:1. Tym samym „Trójkolorowi” przerwali passę czterech kolejnych zwycięstw gospodarzy. Wynik spotkania otworzył Łukasz Zwoliński, a rezultat ustalił Bartosz Nowak.

W porównaniu do poprzednich spotkań Jan Urban dokonał jednej zmiany w wyjściowej jedenastce. Od pierwszych minut mogliśmy zatem oglądać Bartosza Nowaka. Na ławce usiadł natomiast Piotr Krawczyk.

Od początku spotkania gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków i niestety szybko przyniosło im to prowadzenie. Górnik miał problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy i został zmuszony do popełnienia błędu. Złe podanie Przemysława Wiśniewskiego, przejęli rywale, a akcję sfinalizował Zwoliński, który po dograniu Paixao, z bliskiej odległości pokonał Grzegorza Sandomierskiego. „Trójkolorowi” mogli błyskawicznie odpowiedzieć, ale pędzący w kierunku bramki Bartosz Nowak został jednak powstrzymany przez wracających obrońców. Lechia miał przewagę, lepiej operowała futbolówką, ale zabrzanie starali się szukać swojej szansy, jedną z nich było uderzenie Alasany Manneha z pierwszej piłki w sprzed pola karnego. Strzał Gambijczyk z pierwszej piłki przeszedł w niewielkiej odległości nad poprzeczką. Z upływem czasu przyjezdni zaczęli łapać rytm, a co najważniejsze stwarzać sobie dobre okazje. Najpierw bliski pokonania bramkarza gospodarzy był Lukas Podolski. Kilka minut później Robert Dadok omal nie umieścił – po dośrodkowaniu Poldiego – piłki w siatce, ale jego strzał z pierwszej piłki sytuacyjnie zbił Kuciak. Końcowe minuty tej części, to znów przewaga Lechii… ale właśnie wtedy Górnik doprowadził do wyrównania. Piłkę w okolicach szesnastki wyłuskał Krzysztof Kubica, ta trafiła do Dadoka. Wahadłowy zabrzan poradził sobie z Conrado i poszukał w polu karnym Nowaka. Wracający do pierwszego składu ofensywny pomocnik zakręcił obrońcami gospodarzy i posłał futbolówkę w krótki róg, nie dając szans Kuciakowi. Sama końcówka pierwszej połowy pod kontrolą przyjezdnych i choć jeszcze pachniało golem, to do szatni piłkarze zeszli przy remisowym wyniku.

Po zmianie stron pierwszy sygnał do ataku dał Gajos, który uderzał mocno z dystansu. Z drugiej strony, grający bardzo dobre zawody Nowak strzelił w kierunku bramki Kuciaka. W 57 min. piękna akcję przeprowadzili zabrzanie. Piłka krążyła jak po sznurku, w końcu trafiła do będącego w szesnastce Podolskiego, ten zagrał do Nowaka, który przepuścił ją między nogami do nadbiegającego Manneha. Gambijczyk został jednak zablokowany przez ofiarnie interweniujących dwóch defensorów Lechii. Szansę zmarnował Nowak, po zagraniu Janży, Bartosz przestrzelił z niewielkiej odległości posłał futbolówkę wysoko nad bramką. Obie drużyny nie forsowały jakoś szczególnie tempa, aczkolwiek lepsze wrażenie sprawiał Górnik. W 84 minucie zakotłowało się pod bramką miejscowych, ale ani Jimenez, ani Nowak (będący zresztą na pozycji spalonej) nie potrafili skutecznie wykorzystać niepewnej interwencji Kuciaka. Kilka chwil później, po rzucie rożnym, główkował niecelnie Kubica. Wynik do końca nie uległ już zmianie. Reasumując, Górnik pozostawił po sobie dobre wrażenie i przywozi do Zabrza zasłużony punkt.

Po tym spotkaniu zabrzanie dopisują sobie jedno „oczko” i mają ich na koncie łącznie czternaście. W następnej kolejce zmierzą się przy Roosevelta z Zagłębiem Lubin. Wcześniej, bo już w czwartek „Trójkolorowi” zmierzą się w ramach rozgrywek Pucharu Polski ze Ślęzą Wrocław.

Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze 1:1 (1:1)

1:0 – Zwoliński, 10′
1:1 – Nowak, 42′

Lechia Gdańsk: Kuciak – Conrado, Maloca, Nalepa, Żukowski, Sezonienko (77′ Terrazzino), Gajos, Kryeziu (84′ Biegański), Durmus (71′ Diabate), Falvio, Zwoliński (84′ Szczepański)
Rezerwowi:
Alomerović – Kopacz, Diabate, Haydary, Szczepański, Terrazzino, Makowski, Biegański, Musolitin
Trener: 
Tomasz Kaczmarek

Górnik Zabrze: Sandomierski – Wiśniewski (c), Janicki, Gryszkiewicz, Dadok, Janża, Kubica, Manneh, Nowak, Podolski, Jimenez
Rezerwowi: Bielica – Wojtuszek, Pawłowski, Toshevski, Sanogo, Krawczyk, Mvondo, Bainović, Szymański
Trener: Jan Urban

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski
Żółte kartki: Sezonienko, Diabate – Wiśniewski, Kubica
Widzów: