kesera  -  29 lutego 2024 14:57
0
128
1 kwi 2024-20:00
PKO Ekstraklasa | Kolejka 26
Do przerwy: 0-1
Górnik Zabrze
1
1 : 3
Legia Warszawa
3
Koniec meczu
Bramki
Bramka (rzut karny)
61'
Skład
Sędziowie
Sędzia: Jarosław Przybył
Asystent sędziego 1: Sebastian Mucha
Asystent sędziego 2: Krzysztof Myrmus
Czwarty sędzia: Tomasz Musiał
VAR: Paweł Malec
AVAR: Marcin Borkowski
Kartki
Żółta kartka
77'
Statystyki meczowe
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Strzały
16
9
Strzały celne
2
6
Faule
12
10
Rzuty rożne
6
6
Posiadanie piłki
58
42
Żółte kartki
1
3
Sprawozdanie

W spotkaniu 26. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze uległ Legii Warszawa 1:3. Tym samym „Trójkolorowym” nie udało się w bezpośrednim pojedynku pokonać Legii,  przeskoczyć ją w tabeli i wskoczyć do czołowej szóstki, Czy w tym momencie musimy zweryfikować marzenia o graniu o coś więcej, aniżeli tylko bezpieczne miejsce w tabeli? Na to jeszcze za wcześnie, ale dzisiejsza przegrana komplikuje sprawę. 

Jan Urban dokonał tylko jednej zmiany w wyjściowym składzie. Sebastiana Musiolika, który usiadł na ławce, zastąpił Soichiro Kozuki. Pozostałe pozycje, jak i cała kadra meczowa bez zmian.

Spotkanie rozpoczęło się od dobrych sytuacji z obu stron. Najpierw Kozuki, po świetnym prostopadłym podaniu Damiana Rasaka, został w ostatniej chwili zablokowany. W odpowiedzi, już 120 sekund później Morishita znalazł się sam przed Danielem Bielicą, ale na szczęście nie trafił w bramkę. Zabrzanie nie potrafili ułożyć sobie tego meczu i z rzadka oglądaliśmy składne akcje w okolicach bramki Hładuna. Wyjątkiem była sytuacja z 11 min. kiedy Rasak sprytnym podaniem obsłużył Erika Janżę. Kapitan Górnika dograł jeszcze w pole karne do nabiegającego Dominika Szalę, którego uprzedził defensor Legii. Po niespełna dwóch kwadransach goście stanęli przed kolejną szansą. Josue oszukał jednym podaniem defensywę Górnika, dzięki czemu Ribeiro znalazł się „oko w oko” z Bielicą. Golkiper gospodarzy zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. Niestety trzecia okazja przyjezdnych okazał się już brzemienna w skutki. Adrian Kapralik przegrał pojedynek przy bocznej linii, goście kontynuowali akcję, którą skutecznie wykończył uprzedzając Rafała Janickiego, Pekhart. Do przerwy więcej goli nie wpadło i blisko 23 tysięczna publiczność była mocno zawiedziona.

W przerwie Jan Urban zdecydował się na podwójną zmianę. Na boisku pojawili się Piotr Krawczyk oraz Szymon Czyż. W szatni zostali z kolei Dani Pacheco i Kzouki. Ta odsłona rozpoczęła się lepiej dla Legii. Augustyniak szarżował prawą stroną boiska, na szczęście trafił tylko w boczną siatkę. Z czasem to jednak zabrzanie uzyskiwali stopniowo przewagę. W 55 min. Lawrence Ennali wyłuskał piłkę rywalom, a całą kończył niecelnym strzałem Rasak. Kilkadziesiąt sekund później Janża dograł do wbiegającego Czyża, którego z bliskiej odległości zatrzymał Hładun. Następna akcja przyniosła rzut karny dla Górnika. Piotr Krawczyk doszedł do dośrodkowania w szesnastce Legii i po zbiciu piłki ręką zagrał Pankov. Po krótkiej analizie VAR, Jarosław Przybył wskazał „na wapno”. Pewnym egzekutorem okazał się Ennali. Zabrzanie wyraźnie poczuli w tym momencie wiatr w żagle i wydawało się, że jest zdecydowanie bliżej kolejnych trafień. Akcje gospodarzy miały odpowiednie tempo i dynamikę, natomiast przyjezdni wydawali się mocno zagubieni. Swoich sił z dystansu próbowali Rasak i Kapralik i szczególnie temu drugiemu zabrakło naprawdę niewiele. Pachniało golem dla Górnika, niestety bramkę zdobyli goście. W 68 min. Josue ostrym strzałem zza pola karnego zmusił do wielkiego wysiłku Bielicę. Bramkarz gospodarzy spisał się znakomicie, odbijając trudne uderzenie, jednak pierwszy do piłki dopadł wprowadzony chwilę wcześniej Kapustka. Spóźniony w tej sytuacji był Janża, który nie zaasekurował odpowiednio w tej sytuacji. Na kwadrans przed końcem warszawianie zadali trzeci cios. Gual do spółki z Josue w prosty sposób ograli naszych stoperów i ten ostatni nie miał problemów ze skierowaniem futbolówki do siatki. Jak się okazało, był to ostatni gol tego meczu. Tym samym passa domowych meczów bez porażki Górnika zatrzymała się na siedmiu.

Po tym spotkaniu zabrzanie pozostają z 39. punktami. W następnej kolejce „Trójkolorowi” zmierzą się w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Lubin.

Górnik Zabrze – Legia Warszawa 1:3 (0:1)

0:1 – Pekhart, 42′
1:1 – Ennali, 61′ (k)
1:2 – Kapustka, 68′
1:3 – Josue, 75′

Górnik Zabrze: Bielica – Szala, Szcześniak, Janicki, Janża [c], Rasak, Pacheco (46′ Czyż), Kapralik (86′ Musiolik), Ennali (81′ Lukoszek), Podolski (72′ Olkowski), Kozuki (46′ Krawczyk)
Rezerwowi: 
Szromnik – Sekulić, Musiolik, Triantafyllopoulos, Olkowski, Lukoszek, Krawczyk, Siplak, Czyż
Trener: Jan Urban

Legia Warszawa: Hładun – Pankov (90+2′ Jędrzejczyk), Augustyniak, Kapuadi, Morishita (90+2′ Kun), Elitim, Celhaka (84′ Zyba), Ribeiro, Josue [c], Pekhart (67′ Kapustka), Gual (84′ Rosołek)
Rezerwowi: Tobiasz – Burch, Zyba Dias, Pejczyk, Kun, Rosołek, Jędrzejczyk, Kapustka
Trener: Kosta Runjaić

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Żółte kartki: Ennali – Augustyniak, Pankov, Kapuadi
Widzów: 23889