kesera  -  29 października 2021 15:31
0
32
21 lis 2021 - 17:30 | Widzowie: 23 103 PKO Ekstraklasa 2021-2022 | Kolejka 15
| Do przerwy: 2-0
Koniec meczu
Bramki
37'
Bramka
37'
39'
39'
90'
Bramka
90'
Zmiany
60'
86'
Kartki
6'
Żółta kartka
6'
68'
Żółta kartka
68'
Statystyki meczowe
Strzały
15
9
Strzały celne
9
3
Faule
18
13
Rzuty rożne
3
6
Spalone
4
2
Posiadanie piłki
37
63
Żółte kartki
2
4
Sprawozdanie

W meczu 15. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze wyrwał wygraną nad warszawską Legią 3:2. Dla „Trójkolorowych” bramki zdobywali Erik Janża, Lukas Podolski oraz Krzysztof Kubica. Goście trafiali za sprawą Mateusza Wieteski i Muciego.

W porównaniu do poprzedniego meczu Jan Urban dokonał jednej zmiany w wyjściowym składzie. W miejsce Krzysztof Kubicy pojawił się Dariusz Stalmach, czyli roszada nastąpiła wśród młodzieżowców.

Początek spotkania lekko się opóźnił z powodu deszczu serpentyn, które pofrunęły z sektorów Torcidy. Pierwsze minuty z przewagą zdeterminowanych gospodarzy. Zabrzanie przeprowadzili kilka akcji, aczkolwiek im bliżej bramki Miszty, tym gorzej było z dokładnością. Wreszcie doczekaliśmy się jednak świetnych sytuacji Górnika, po których stadion aż zadrżał w posadach. Najpierw po główce Adriana Gryszkiewicza, piłkę w ostatnim momencie przeniósł nad poprzeczką. Jędrzejczyk. Kilkadziesiąt sekund później Lukas Podolski kapitalnie przymierzył z lewej nogi, futbolówka, ku rozpaczy ponad 20-tysięcznej publiczności trafiła w poprzeczkę. Gospodarze w tych fragmentach zdecydowanie przeważali, po rzucie wolnym znów bliski pokonania Miszty był Rafał Janicki, ale jego strzał głową wpadł wprost w rękawice golkipera gości. Aż wreszcie doczekaliśmy się upragnionego gola. W 37 min. Erik Janża, po zagraniu Roberta Dadoka, huknął w środek bramki, Miszta przepuścił ten strzał między nogami. Trybuny nie zdążyły jeszcze ostygnąć po tym trafieniu, a na tablicy już widniał wynik 2:0. Przemysław Wiśniewski zainicjował całą akcję, dograł do Bartosza Nowaka, a ten wrzucił w pole karne na głowę Jesusa Jimeneza. Uderzenie Hiszpana bramkarz Legii zdołał jeszcze odbić, przy dobitce Podolskiego był bez szans. To był idealny moment na pierwsze trafienie Poldiego. Warszawianie w tej części spotkania byli bezradni, a w samej końcówce rezultat mógł podwyższyć Dadok, który po znakomitym podaniu Jimenez znalazł się sam przed Misztą, przegrał jednak ten pojedynek.

Drugą połowę, co nie może dziwić, gospodarze rozpoczęli bez zmian, zmienił się dosyć szybko wynik. Wieteska wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i goście uzyskali kontaktowego gola. Chwilę później nastąpił dramat, a właściwie dramatyczna interwencja Grzegorza Sandomierskiego, który przepuścił słaby strzał Muciego. Znów nie upłynęło wiele czasu, a piłka ponownie wylądowała w siatce górniczej bramki. Tym razem chorągiewka sędziego powędrowała w górę i gol nie został uznany. Źle to wyglądało, zadrżeliśmy także po strzale z dystansu Slisza. Górnik odpowiedział akcję po której główkował, wprowadzony chwilę wcześniej, Piotr Krawczyk. Z uderzeniem napastnika Górnika łatwo poradził sobie bramkarz Legii. Nie zapowiadał się też akcja w której Podolski uruchomił Jimeneza, ale górą w tej sytuacji defensorzy gości. W doliczonym czasie przeżyliśmy prawdziwą huśtawkę nastrojów. Stadion ponownie eksplodował po golu Krzysztofa Kubicy, ale okazało się, że był na pozycji spalonej. Co się odwlecze… Kubica jeszcze raz trafił do siatki Legii, tym razem wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, a wśród kibiców nastąpiło prawdziwe szaleństwo. Podsumowując: Był ogień, byłe mega emocje. Jest zwycięstwo!

Po tym spotkaniu „Trójkolorowi” mają 18 punktów punktów na koncie. W następnej kolejce, „Trójkolorowych” czeka wyprawa do Łęcznej na mecz z miejscowym Górnikiem.

Górnik Zabrze – Legia Warszawa 3:2 (2:0)

1:0 – Janża, 37′
2:0 –
Podolski, 39′
2:1 – Wieteska, 52′
2:2 – Muci, 54′
3:2 – Kubica, 90+6′

Górnik Zabrze: Sandomierski – Gryszkiewicz, Janicki, Wiśniewski (c), Janża, Manneh (86′ Bainović), Stalmach (66′ Kubica), Dadok, Nowak (60′ Krawczyk), Podolski (86′ Cholewiak), Jimenez
Rezerwowi: Bielica – Kubica, Cholewiak, Pawłowski, Toshevski, Sanogo, Krawczyk, Bainović, Szymański
Trener: Jan Urban

Legia Warszawa: Miszta – Johansson, Wieteska, Jędrzejczyk – Ribeiro (46′ Skibicki), Josue, Kharatin (46′ Slisz), Mladenović – Muci (76′ Lopes), Pekhart (46′ Emreli), Luquinhas (90+1″ Włodarczyk)
Rezerwowi: 
Tobiasz, Rose, Hołownia, Slisz, Skibicki, Martins, Lopes, Emreli, Włodarczyk
Trener: 
Marek Gołębiewski

Sędzia: Damian Sylwestrzak
Żółte kartki: Dadok, Manneh – Kharatin, Slisz, Josue, Jędrzejczyk
Widzów: 23103