kesera  -  12 marca 2024 14:53
0
142
14 kwi 2024-17:30
PKO Ekstraklasa | Kolejka 28
Do przerwy: 1-0
Górnik Zabrze
2
2 : 0
Śląsk Wrocław
0
Koniec meczu
Bramki
Bramka
40'
85'
Skład
Sędziowie
Sędzia: Szymon Marciniak
Asystent sędziego 1: Tomasz Listkiewicz
Asystent sędziego 2: Krzysztof Nejman
Czwarty sędzia: Albert Różycki
VAR: Tomasz Musiał
AVAR: Krzysztof Myrmus
Kartki
Żółta kartka
38'
Statystyki meczowe
Górnik Zabrze
Śląsk Wrocław
Strzały
9
22
Strzały celne
6
3
Faule
9
12
Rzuty rożne
2
8
Posiadanie piłki
44
56
Żółte kartki
1
2
Sprawozdanie

W meczu 28. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał wrocławski Śląsk 2:0. Dzięki temu „Trójkolorowi” pozostają w grze o… coś więcej. Swój dzień miał Kamil Lukoszek zdobywca dwóch goli.

W porównaniu do meczu przeciwko z Zagłębiem, opiekun gospodarzy dokonał trzech zmian w wyjściowym składzie. W miejsce Daniego Pacheco, pauzującego z powodu nadmiaru żółtych kartek, Sebastiana Musiolika oraz Dominika Szali zobaczyliśmy: Borisa Sekulića, Kamila Lukoszka i Piotra Krawczyka. Z powodu urazu kolana Szala nie pojawił się, podobnie jak Lukas Podolski, nawet w kadrze meczowej.

Od pierwszych minut mecz nie układał się po myśli Górnika. Szczególnie pierwszy kwadrans był zdecydowanie pod dyktando Śląska. Co prawda zabrzanie jako pierwsi wykonywali rzut wolny z ok. 25 m, ale wrzutka w pole karne wylądowała w rękawicach Leszczyńskiego. Dużo groźniejszy byli groźni po stałych fragmentach gry wrocławianie. W 7 min. Szcześniak podaje pod nogi rywali i za chwilę przerywa akcję faulem. Cała akcja ma miejsce tuz przed szesnastką Górnika. Precyzyjne uderzenie Nahuela w znakomitym stylu odbija Daniel Bielica. Golkiper gospodarzy podobna interwencją popisuje się po strzale z dystansu Pokornego. Za moment goście wykonują rzut rożny, po którym tylko Bejgier wie, jak nie trafił w światło bramki z najbliższej odległości. Po kwadransie zabrzanie zaczęli przesuwać nieco ciężar gry, choć wciąż mieli problemy z wysokim pressingiem Śląska. W 26 min. Lawrence Ennali przeprowadził rajd w swoim stylu. Poradził sobie z wrocławskimi obrońcami, aczkolwiek jego uderzenie zdołał złapać Leszczyński. Na pięć minut przed końcem tej części zabrzanie przeprowadzili najpiękniejszą akcję, chyba nawet całego meczu. Najpierw Sekulić pograł z Kapralikiem, ten podał do Rasaka, a Damian piętką uruchomił Lukoszka. Kamil zgubił zwodem obrońcę i posłał petardę w samo okienko.

W drugiej odsłonie przeżywaliśmy również sporo emocji. W 52 min. po zamieszaniu w polu karnym Górnika w sukurs Bielicy przyszedł słupek. Zabrzanie odpowiedzieli kontrą, po której akcję ostrym strzałem kończył Kapralik, jednak Leszczyński poradził sobie w tej sytuacji. Śląsk uzyskał przewagę, aczkolwiek defensywa Górnika spisywała się dzielnie i ze szczęściem, m.in. Rafał Janicki klatką piersiową zablokował uderzenie jednego z wrocławian. Na kwadrans przed końcem Erik Janża dorzucał z rzutu wolnego i tylko centymetrów zabrakło Kryspinowi Szcześniakowi do umieszczenia piłki w siatce. Warto jeszcze podkreślić w tym miejscu bardzo dobrą grę Kryspina w defensywie. Bohaterem Górnika był jednak Lukoszek. W 85 min. turbo na lewej stronie włączył Ennali. „Lolo” odegrał na czystą pozycję do Kamila, a ten przypieczętował rezultat. 

Po tym zwycięstwie zabrzanie powiększają dorobek do 45. punktów i do trzeciego Lecha tracą już tylko trzy „oczka”. W następnej kolejce Górnik udaje się do Częstochowy na pojedynek z tamtejszym Rakowem.

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:0 (1:0)

1:0 – Lukoszek, 40′
2:0 – Lukoszek, 85′

Górnik Zabrze: Bielica – Sekulić, Szcześniak, Janicki (83′ Trantafyllopoulos), Janża [c], Rasak, Lukoszek (87′ Olkowski), Czyż, Kapralik (83′ Musiolik), Ennali, Krawczyk (72′ Kozuki)
Rezerwowi: 
Szromnik – Trantafyllopoulos, Musiolik, Barczak, Olkowski, Siplak, Nascimento, Kozuki
Trener: Jan Urban

Śląsk Wrocław: Leszczyński – Bejger [c], Petkov, Olsen (76′ Żukowski), Nahuel, Klimala, Pokorny, Mustafić, Matsenko (76′ Janasik), Guercio (46 Konczkowski), Petrov
Rezerwowi: Trelowski – Paluszek, Schwarz, Janasik, Szwedzik, Żukowski, Samiec-Talar, Konczkowski, Jezierski
Trener: Jacek Magiera

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Janicki – Nahuel
Widzów: 19371