kesera  -  1 września 2021 15:33
0
94
26 wrz 2021 - 12:30 PKO Ekstraklasa 2021-2022 | Kolejka 9
| Do przerwy: 0-0
Koniec meczu
Bramki
55'
55'
Zmiany
46'
73'
87'
87'
Kartki
51'
51'
Żółta kartka
75'
75'
Żółta kartka
83'
83'
Żółta kartka
Statystyki meczowe
Strzały
10
20
Strzały celne
4
5
Faule
5
12
Rzuty rożne
5
6
Spalone
1
1
Posiadanie piłki
52
48
Żółte kartki
1
1
Sprawozdanie

W meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał z Termalicą Bruk – Bet Niecieczą 3:1. Tym samym beniaminek odnosi pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie.

Trener, Jan Urban, na niedzielną potyczkę z Termalicą Bruk – Bet Niecieczą delegował identyczną jedenastkę, jaką oglądaliśmy w zeszłym tygodniu podczas spotkania z Wartą Poznań.

Pierwsze czterdzieści pięć minut było interesujące. Sporo się działo. Zarówno jedni i drudzy grali otwarty futbol, lecz brakowało przysłowiowej “kropki nad i”, czyli trafienia. Zabrzanie najlepsze sytuacje mieli na samym początku. Przed okazją sam na sam stanął Krawczyk. Niestety, skuteczna interwencja Budziłka pokrzyżowała plany Piotrka. Futbolówka spadła pod nogi Nowaka, który strzelał niemal na pustą bramkę, ale na linii piłki stanął obrońca. Kilka chwil później precyzyjnie z rzutu wolnego przymierzył Janża. Jednakże, golkiper z Niecieczy wyciągnął się, jak struna i skutecznie interweniował. W pierwszej połowie oglądaliśmy jeszcze kilka uderzeń z dystansu Bartka Nowaka, lecz mijały one światło bramki. Po drugiej stronie Termalica zacięcie atakowała, ale brakowało konkretów i ostatecznie gospodarze oddali jeden celny strzał. Rezultat do przerwy to bezbramkowy remis. Górnik miał lepsze okazje, ale nie zdołał pokonać Budziłka.

Druga połowa rozpoczęła się fantastycznie dla Górnika. W 55. minucie zabrzanie otworzyli wynik. Nowak dośrodkował w pole karne, a tam najlepiej zachował się Janicki, który huknął pod poprzeczkę. Niestety, radość trwała krótko i została brutalnie przerwana. Około 68. minuty Alasana Manneh przy interwencji dotyka piłkę ręką. Tym samym po analizie VAR zostaje podyktowana jedenastka. Sandomierski świetnie wyczuł strzelca i obronił strzał. Jednakże, przed uderzeniem wyszedł za linię bramkową, co spowodowało powtórzenie rzutu karnego. Tym razem Wlazło się nie pomylił i pokonał golkipera Górnika. Chwilę później gospodarze wyszli na prowadzenie. Pomocnik Termalici dokładnie dośrodkował w pole karne, a Śpiewak tyłem głowy przedłużył futbolówkę, która wpadła do siatki. “Gwoździem do trumny” było wskazanie kolejny raz na wapno przez arbitra niedzielnego spotkania. Podolski przy odbiorze piłki uderzył w twarz zawodnika z Niecieczy i jednocześnie sprokurował kolejną jedenastkę. Do futbolówki ponownie podszedł Wlazło i pewnie zamienił rzut karny na bramkę. Górnik przegrywa na wyjeździe z Termalicą 3:1. Gospodarze odnoszą pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w rozgrywkach Ekstraklasy.

Już w sobotę, 2 października, Górnik przed własną publicznością zmierzy się z Wisłą Płock. Pierwszy gwizdek zabrzmi punktualnie o godzinie 20:00.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Górnik Zabrze 3:1 (0:0)

1:0 – Janicki, 55′
1:1 – Wlazło, 68′ (k)
2:1 – Śpiewak, 70′
3:1 – Wlazło, 76′ (k)

Termalica: Budziłek – Tekijaski, Gergel (61′ Śpiewak), Stefanik (46′ Terpiłowski), Radwański (61′ Pek), Mesanović (90+4′ Zeman), Wlazło, Bezpalec, Hubinek, Wasielewski, Kukułowicz (73′ Hlousek)
Rezerwowi:
Loska – Śpiewak, Hlousek, Terpiłowski, Orzechowski, Zeman, Pek, Bonecki, Biedrzycki
Trener: 
Mariusz Lewandowski

Górnik Zabrze: Sandomierski – Wiśniewski, Janicki, Gryszkiewicz, Dadok, Janża (73′ Cholewiak), Kubica (46′ Dziedzic), Manneh (87′ Mvondo), Nowak (87′ Toshevski), Jimenez, Krawczyk (46′ Podolski)
Rezerwowi: Bielica – Podolski, Cholewiak, Pawłowski, Toshevski, Mvondo, Dziedzic, Bainović, Szymański
Trener: Jan Urban

Sędzia: Łukasz Szczech
Żółte kartki: Wlazło – Dziedzic, Podolski, Gryszkiewicz