Górnik Zabrze vs Śląsk Wrocław

kesera  -  20 sierpnia 2019 17:55
59
Górnik Zabrze
0
0
Śląsk Wrocław
Śląsk Wrocław
0 - 0
0 - 0

Statystyka gracza

Śląsk Wrocław
Śląsk Wrocław
Boris Sekulić Żółte kartki 42'    
Alasana Manneh Żółte kartki 87'    

Górnik Zabrze zremisował z Śląskiem Wrocław 0:0 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Pozytywną informacją jest fakt, że jako jedyna drużyna nie straciliśmy bramki przed własną publicznością. Marcin Brosz w wyjściowej jedenastce dokonał jednej zmiany w porównaniu do ostatniego meczu wyjazdowego z Arką. Na murawę, kosztem Davida Kopacza od początku wybiegł Kamil Zapolnik. Ponadto, na liście rezerwowych pojawili się nieobecni w Gdyni: Alasana Manneh, a także Michał Rostkowski. Początek meczu z naszej strony był dość nerwowy. W akcjach brakowało dokładności oraz precyzji. Na uwagę zasługuje akcja z 10. minuty, gdy na bramkę uderzał Janża po świetnym zagraniu Wolsztyńskiego. Goście długo rozgrywali futbolówkę i próbowali prostopadłych zagrań, lecz ich strzały były blokowane lub niecelne. Niestety, z pierwszej połowy zapamiętamy przede wszystkim samotne próby przedarcia się przez zasieki Śląska Łukasza Wolsztyńskiego oraz rzuty rożne Wrocławian. Oczywiście, nie sposób nie wspomnieć o sporej kontrowersji, którą musieliśmy oglądać. Obrońca gości nie dał rady dokładnie przyjąć piłki, co spowodowało, że ta odbiła się od ziemi, a następnie jego ręki. Jednakże, w ocenie arbitra Frankowskiego nie było tam nieprzepisowego zagrania. Pierwsza połowa kończy się bezbramkowym remisem. Początkowe minuty drugiej części spotkania wyglądały podobnie, jak przed przerwą. Z naszej strony pojawiały się szybsze oraz ciekawsze akcje, szczególnie po wejściu na boisko Davida Kopacza, który zastąpił Łukasza Wolsztyńskiego. Niestety, dobre zagrania przeplataliśmy z bardzo złymi i brakowało klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Goście również nie potrafili pokonać Martina Chudego. Najbliżej tego, dwukrotnie był Daniel Szczepan. Jednakże, na nasze szczęście futbolówka po jego uderzeniach z głowy minęła dwa razy słupek. Trójkolorowi mają obecnie na swoim koncie 11 punktów i w przyszłym tygodniu udadzą się do Szczecina na pojedynek z liderem Ekstraklasy, Pogonią.