Górnik Zabrze vs ŁKS Łódź

kesera  -  9 września 2019 16:46
93
Górnik Zabrze
1
1
ŁKS Łódź
ŁKS Łódź
0 - 0
1 - 1

Statystyka gracza

ŁKS Łódź
ŁKS Łódź
Igor Angulo Bramki 79'    

Górnik Zabrze zremisował z ŁKS – em Łódź 1:1. Bramkę dla Trójkolorowych zdobył Igor Angulo Marcin Brosz w wyjściowej jedenastce dokonał jednej korekty w porównaniu z ostatnim meczem w Krakowie. Na prawej stronie pojawił się Juan Bauza, który zastąpił na tej pozycji Kamila Zapolnika. Ponadto, na ławce rezerwowych zasiadł wracający po kontuzji Paweł Bochniewicz, natomiast zabrakło Alasana Manneha. Po pierwszej połowie spotkania mieliśmy bezbramkowy remis. ŁKS śmiało atakował, szczególnie podczas początkowego kwadransa goście starali się konstruować ciekawe akcje. Wtedy z naszej strony obrona wyglądała dość nerwowo, lecz późniejszy przebieg meczu pokazał, że było to tylko tymczasowe. Łodzianie oddawali strzały, lecz były one bardzo niecelne i lądowały daleko od bramki Chudego. W ofensywie zapamiętaliśmy szczególnie kilka sytuacji. Przede wszystkim, dwa rzuty wolne Erika Janży. Pierwszy zmusił Malarza do interwencji, a drugi ostemplował poprzeczkę. Ponadto, oglądaliśmy ciekawą okazję Szymona Matuszka, który główkował z około sześciu metrów, lecz nie miał dostatecznie dużo miejsca, aby pokonać goalkeepera gości. Dodatkowo, świetna akcja Angulo, który położył Malarza i skierował futbolówkę do siatki, ale na jej drodze stanął defensor, który zdołał skierować ją na rzut rożny. Warto zaznaczyć, że Baska w polu karnym doskonałym dograniem znalazł Erik Janża. Pierwsza połowa pokazała, że zdobycie trzech punktów jest w zasięgu ręki, tylko należy zdobyć bramkę. Niestety, druga część spotkania rozpoczęła się fatalnie dla Górników. W 50. minucie ŁKS wywalczył rzut rożny. Goście krótko rozegrali futbolówkę, która trafiła do Ramireza. Ten w dziecinny sposób ograł Jimeneza, który wystawił tylko nogę, a następnie zapakował piłkę do siatki. Kilka chwil później Jesus mógł się zrewanżować, lecz będąc w dobrej sytuacji zagrał piętką do nikogo. Niestety, zła passa Hiszpana trwała nadal. W 72. minucie doszedł on do sytuacji sam na sam i będąc oko w oko z Malarzem uderzył daleko od bramki. Jednakże, w końcu uśmiechnęło się do nas szczęście. Bauza dograł piłkę do Łukasza Wolsztyńskiego. Ten przyjął piłkę na dwunastce i huknął na bramkę Malarza. Bramkarz gości sparował futbolówkę na poprzeczkę, po czym spadła ona wprost pod nogi Angulo. Igor uderzył z całych sił i wyrównał rezultat. Piłka jeszcze dwukrotnie w drugiej połowie przekroczyła linię bramkową ŁKS – u, lecz arbiter meczu dwukrotnie podjął decyzję, że wcześniej faulowany był Arkadiusz Malarz. Niedzielna potyczka kończy się wynikiem 1:1. Po dwunastu kolejkach Górnik zajmuje jedenastą pozycję i ma w sowim dorobku 14 punktów. Już za tydzień zabrzanie udadzą się do Gdańska na wyjazdową potyczkę z Lechią.