Górnik Zabrze vs Wisła Kraków

kesera  -  2 września 2020 16:08
100
25-09-2020 20:30
5 kolejka
Wisła Kraków
Wisła Kraków
0
0
0 - 0
0 - 0

Statystyka gracza

Erik Janża Żółte kartki 32'    
Alasana Manneh Żółte kartki 33'    

Górnik zremisował przed własną publicznością z Wisłą Kraków 0:0. Zabrzanie mieli swoje sytuacje, lecz również pod naszym polem karnym bywało gorąco. Trener, Marcin Brosz, nie dokonał żadnej zmiany w wyjściowej jedenastce w porównaniu do zwycięskiego spotkania z Legią Warszawa. Pierwszą połowę lepiej rozpoczęli goście. Wisła dłużej utrzymywała się przy piłce i częściej bywała w naszym polu karnym. Ponadto, Biała Gwiazda była bliżej wyjścia na prowadzenie. Zabrzan ratował Chudy, a także słupek w 27. i poprzeczka w 37. minucie po uderzeniu Savića. Wśród Trójkolorowych najlepszą okazję do trafienia do siatki miał Jesus Jimenez, lecz Lis czuwał na posterunku. Dodatkowo, po stałych fragmentach gry z głowy uderzał Gryszkiewicz i Sobczyk, ale były to niecelne strzały. Pierwsza połowa z pewnością była inna, niż w poprzednich kolejkach. Zabrzanie wydawali się być zdziwieni taktyką i stylem gry gości. Druga część meczu rozpoczęła się od akcji prawą stroną boiska Sobczyka, lecz nie przyniosła ona otwarcia wyniku. Potem z główki próbował Wiśniewski, a także Koj, ale wciąż nie udawało się pokonać Lisa. W 57. minucie groźną kontrę przeprowadzili goście. Carlos oszukał naszych defensorów i pognał w stronę Chudego, następnie dograł do Savića, jednak na nasze szczęście uderzenie napastnika gości było bardzo niecelne. Z minuty na minutę gra Trójkolorowych wyglądała lepiej. Dwa razy Krawczyk, który pojawił się w 59. minucie, ciekawie pokazał się do futbolówki, lecz raz nie trafił w światło bramki, a raz był na pozycji spalonej. Na około kwadrans do końca meczu kolejny zmiennik, Ściślak, był bliski zdobycia gola. Daniel dobrze uderzył z głowy, ale Lis był czujny i zanotował świetną paradę. Goście próbowali odpowiadać kontrami, lecz na nasze szczęście często gubili piłkę i nic z tego nie wychodziło. Końcówka to już kradnięcie minuty przez zawodników z Krakowa. Ta sztuka się udała i Górnik bezbramkowo remisuje z Wisłą. Trójkolorowi mieli swoje okazje, lecz trzeba przyznać, że także w naszym polu karnym bywało niebezpiecznie. Po 5. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Trójkolorowi nadal są liderem. Na swoim koncie mają 13 punktów i są do tej pory niepokonani. Zabrzanie po czterech zwycięstwach notują bezbramkowy remis. Już w następną sobotę, 3 października, Górnik uda się do Lubina na pojedynek z miejscowym Zagłębiem. Pierwszy gwizdek zabrzmi dokładnie o 20:00.