Cracovia Kraków vs Górnik Zabrze

kesera  -  20 sierpnia 2019 18:04
109
06-10-2019 15:00
Cracovia Kraków
Cracovia Kraków
1
1
Górnik Zabrze
1 - 1
0 - 0

Statystyka gracza

Cracovia Kraków
Cracovia Kraków
    13' Bramki Szymon Matuszek
    90' Żółte kartki Erik Janża
    48' Żółte kartki Szymon Matuszek
    33' Żółte kartki Kamil Zapolnik
    13' Asysty Erik Janża

Górnik Zabrze zremisował z Cracovią 1:1. Bramkę dla Trójkolorowych zdobył Szymon Matuszek. Trener Marcin Brosz dokonał kilku zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu z ostatnim spotkaniem. W środku obrony pojawił się Michał Koj, który zastąpił kontuzjowanego Pawła Bochniewicza. Ponadto, linia pomocy również uległa metamorfozie. Na murawę od pierwszych minut wybiegł Szymon Matuszek, a także Mateusz Matras, natomiast Alasana Manneh i Daniel Ściślak usiedli na ławce. Warto zaznaczyć, że w meczowej osiemnastce pojawił się również Juan Bauza wracający do gry po kontuzji. Pierwsza część spotkania rozpoczęła się wyśmienicie dla Górników. Już w 13. minucie zabrzanie wyszli na prowadzenie. Do siatki z sześciu metrów, z głowy trafił kapitan Trójkolorowych, Szymon Matuszek. Precyzyjnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego wprost na głowę popisał się Erik Janża. Chwilę potem Czternastokrotny Mistrz Polski mógł podwyższyć prowadzenie. Górnik wyprowadził dobrze zapowiadającą się kontrę, lecz David Kopacz został zatrzymany w polu karnym i próba nie zakończyła się nawet strzałem. Cracovia mimo straty bramki nie załamywała się i konsekwentnie realizowała założenia taktyczne. Spokojne rozgrywanie i konstruowanie akcji, natomiast Górnik starał się nie popełniać błędów w defensywie i kontrować. Pasy mieli sporo stałych fragmentów gry i w 35. minucie jeden z nich zamienili na bramkę. Kopacz stracił piłkę w centralnej części boiska, co poskutkowało rzutem rożnym dla Cracovii. Niestety, najwyżej do piłki wyskoczył Dytiatiev i wpakował ją z bliskiej odległości do siatki. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 1:1. Zabrzanie mieli swoje okazje, lecz tylko raz udało im się zamienić je na bramkę. Druga część meczu nie przyniosła wielu emocji, a także bramek. Cracovia długo utrzymywała się przy piłce, spokojnie konstruowała akcje, lecz nie udawało się jej stworzyć klarownej i ciekawej okazji do zdobycia bramki. Górnicy skupieni byli przede wszystkim na głębokiej defensywie i rzadko zapędzali się pod pole karne rywali. Końcówka spotkania to była prawdziwa nerwówka. Arbiter dopatrzył się faulu w sytuacji, gdzie wydaje się wszystko było zgodne z przepisami. Po rzucie wolnym Pasy wbili futbolówkę do siatki, lecz na nasze szczęście sędzia odgwizdał pozycję spaloną i pojedynek z Cracovią kończy się wynikiem 1:1. Zabrzanie mają na swoim koncie trzynaście punktów, lecz nieustannie trwa passa, w której Górnicy nie wgrywają wyjazdowych spotkań. Teraz czas na przerwę reprezentacyjną, natomiast za dwa tygodnie Górnik zmierzy się przed własną publicznością z zespołem ŁKS-u Łódź.