Jedenastu piłkarzy, w tym aż czterech bramkarzy i trenerska legenda. Oni łączą Górnika Zabrze i Zawiszę Bydgoszcz!

0
3794

W ostatnich latach próżno szukać zawodników, którzy graliby zarówno w Górniku Zabrze jak i Zawiszy Bydgoszcz. Łącznie, w całej historii obu klubów przewinęło się jedenastu piłkarzy i jeden trener, którzy w swojej karierze reprezentowali barwy obu klubów. Niektóre z tych nazwisk są totalnie zaskakujące, inne to już piłkarska archeologia. Z kolei szkoleniowiec, który prowadził Zawiszę i Górnika miał też okazję pracować w najlepszych klubach Europy. 

 


Największe sławy

Marcin Bochynek - postać absolutnie wyjątkowa w tym zestawieniu. Dziś jest kojarzony przede wszystkim jako świetny trener (w 1988 roku poprowadził Górnika do tytułu Mistrza Polski). Zanim jednak został uznanym szkoleniowcem, występował na boisku. Swoją karierę zawodniczą rozpoczął jako piłkarz Górnika Zabrze, a w jej trakcie przywdziewał również trykot Zawiszy Bydgoszcz.

Henryk Holewa - solidny obrońca występujący na polskich boiskach w latach 70. W barwach Górnika Zabrze (1971-1974) zagrał blisko dwadzieścia spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej, pojawiając się m.in. w pucharowym starciu z Dynamem Kijów. Kilka lat później przeszedł do Zawiszy Bydgoszcz (1977-1979), reprezentując ten zespół zarówno w I lidze (ówczesnej Ekstraklasie), jak i na jej zapleczu.

Paweł Strąk - zdecydowanie najbardziej znany łącznik między tymi klubami w nowożytnej historii polskiej piłki. Defensywny pomocnik grał dla Górnika Zabrze w latach 2008-2010. Prawdziwe sukcesy święcił jednak jako zawodnik bydgoskiego klubu (2012-2015), z którym wywalczył awans do Ekstraklasy, a w 2014 roku sięgnął po historyczny Puchar Polski oraz Superpuchar Polski.


Epizody i piłkarze młodszego pokolenia

Grzegorz Sandomierski - zdecydowanie najgłośniejsze nazwisko w tej grupie. Były reprezentant Polski i zawodnik wielu ekstraklasowych klubów. W Zawiszy Bydgoszcz spędził rundę jesienną sezonu 2014/2015. Pod koniec swojej kariery na polskich boiskach, w latach 2021-2022, zakotwiczył z kolei w Górniku Zabrze, gdzie początkowo pełnił rolę podstawowego golkipera.

Adam Stachowiak - solidny bramkarz, który przed laty próbował swoich sił w obu ekipach. Na samym początku swojej drogi w seniorskiej piłce (w 2006 roku) zaliczył krótki epizod w Zawiszy Bydgoszcz (w ramach wypożyczenia z Olimpii Poznań). Kilka lat później, w 2010 roku, podpisał kontrakt z Górnikiem Zabrze, reprezentując jego barwy m.in. na boiskach Ekstraklasy.

Damian Michalik - skrzydłowy, którego piłkarska droga rozpoczęła się na Śląsku. Jest wychowankiem Górnika Zabrze, gdzie stawiał pierwsze kroki, występował w drużynach juniorskich i zespole Młodej Ekstraklasy, choć w dorosłej drużynie z Roosevelta ostatecznie nie zagościł na stałe. W trakcie swoich wędrówek po polskich ligach, w sezonie 2015/2016, stał się zawodnikiem Zawiszy Bydgoszcz (występującego wówczas na zapleczu Ekstraklasy), z którym zdołał dotrzeć m.in. do półfinału Pucharu Polski.

Michał Płonka - środkowy pomocnik, który przebijał się do seniorskiej piłki przez drużyny młodzieżowe Górnika Zabrze i zmagania w Młodej Ekstraklasie (w 2011 roku zaliczył w Zabrzu swój debiut w dorosłej piłce). Niedługo potem przeniósł się na zaplecze Ekstraklasy, występując w Zawiszy Bydgoszcz w sezonie 2012/2013.

Tomislav Basić
- chorwacki bramkarz, który w rundzie wiosennej sezonu 2009/2010 oficjalnie bronił dostępu do bramki zespołu z Bydgoszczy w rozgrywkach ligowych. Z Górnikiem Zabrze zetknął się zaledwie kilka miesięcy wcześniej (jesienią 2009 roku) przebywając w tym klubie na testach, choć ostatecznie na Śląsku nie zagrzał miejsca.

Mirosław Warzecha - bramkarz, którego kariera jest mocno związana z Zabrzem (urodził się tam i zaczynał w lokalnych klubach). W pierwszej drużynie Górnika przebywał kilkukrotnie (najpierw w latach 1995-1997, a potem powracał w latach 1998-2000 oraz w 2002 roku). Pomiędzy swoimi pierwszymi pobytami na Śląsku, w sezonie 1997/1998, strzegł właśnie dostępu do bramki bydgoskiego Zawiszy.

Galdino (Galdino Luiz Mendes Júnior) - to prawdziwa ciekawostka dla statystyków i piłkarskich archeologów! Ten brazylijski pomocnik na początku swojej przygody z polską piłką (sezon 2003/2004) trafił na Śląsk, gdzie grał w rezerwach Górnika Zabrze i ocierał się o szeroką kadrę pierwszego zespołu. Kilka lat później, po występach w niższych ligach, w sezonie 2010/2011 przeniósł się na Kujawy, reprezentując barwy drugoligowego wówczas Zawiszy Bydgoszcz.

Łukasz Tabisz - obrońca młodego pokolenia. Swoje umiejętności doskonalił m.in. w drużynach juniorskich Górnika Zabrze (2020), skąd po roku powrócił na Kujawy. Trafił właśnie do Zawiszy, w którym stawiał kolejne kroki i debiutował na poziomie III ligi.


Trenerska legenda

Antoni Breżańczyk
- to szkoleniowiec niezwykle zasłużony, który zasiadał na ławce zarówno w Bydgoszczy, jak i w Zabrzu, choć w zupełnie innych epokach:

Zawisza Bydgoszcz (1957-1958): Objął stery nad Brdą w historycznym dla klubu momencie. To pod jego wodzą Zawisza rozgrywał swoje premierowe mecze na szczeblu II ligi, a także inaugurował grę na nowo oddanym do użytku stadionie przy ulicy Gdańskiej.

Górnik Zabrze (1971-1972): Do Zabrza trafił ponad dekadę później, prowadząc wielkiego Górnika niedługo po największych sukcesach tego klubu na arenie międzynarodowej (m.in. po finale Pucharu Zdobywców Pucharów).

Warto dodać, że Brzeżańczyk był prawdziwym trenerskim obieżyświatem i wizjonerem - oprócz wielu polskich klubów prowadził też reprezentację Polski, a w późniejszych latach zasiadał na ławkach tak uznanych europejskich marek jak holenderski Feyenoord Rotterdam czy austriacki Rapid Wiedeń.


Trenersko-piłkarska ciekawostka

W tym miejscu warto odnieść się jeszcze raz do wspomnianego na początku artykułu trenera Marcina Bochynka. Choć dziś na Śląsku ma on status legendy trenerskiej (to właśnie on w 1988 roku poprowadził Górnika do 14. tytułu Mistrza Polski), to nigdy nie był trenerem Zawiszy Bydgoszcz. Z klubem z Kujaw łączy go wyłącznie przeszłość zawodnicza.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze