Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 1:2 (konferencja prasowa)

6
3038

Górnik Zabrze wygrał 2:1 w wyjazdowym meczu na szczycie PKO BP Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok i umocnił się w czołówce ligowej klasyfikacji. Było to spotkanie 30. serii gier PKO BP Ekstraklasy.

Po zakończeniu spotkania na pytania dziennikarzy odpowiadał szkoleniowiec trener Trójkolorowych - Michal Gasparik.

Źródło: Roosevelta81.pl, GórnikTV
Wideo: GórnikTV (YT)
Foto: Roosevelta81.pl

6 komentarzy

Tryner kery niy filozofujy

Ten człowiek obok trenera na początku wypowiedzi Gasparika wydawał się jeszcze w głębokim szoku. Trener ma to czego nie miał wcześniej Urban – 15-16 wyrównanych graczy, którzy dzięki umiejętnej rotacji i odpoczynkowi wyglądają świetnie motorycznie, bez zmęczenia. Szkoda Rakoczego, że trener z niego nie korzysta.

Czapki z głów Trenerze,ugryźć Jagiellonię w domu do sztuka.Proszę nie zwalniać tempa .

Super tryner, super walka, gratuluje!!!!:):):)

Powiem tak, wyniki trenera na dzień dzisiejszy bronią. Więc krytyka będzie jak najbardziej nie na miejscu. Ale powiem szczerze niezrorumiałe są dla mnie niektóre wybory personalne. I mam tu na myśli zarówno Massimo w pierwszym składzie, z opowieściami jak się wybitnie prezentuje na treningach i przesuwanie Dimiego a nie jego pozycję co zabiera mu wszystkie atuty. Stąd moim zdaniem postawa w I połowie, graliśmy w dziewiatkę. Jeśli Liseth nie spełnia roli to powinien go zastapić Rupanow, bo jak wystąpił w debiucie to zaprezentował się całkiem przyzwoicie. Druga sprawa to Rakoczy, chyba wystarczajaco dał argumentów, żeby być w hierarchii przed Massimo. Nie widzę jak gwiazdor z bundesligi prezentuje się na treningach, widzę jednak różnicę jaką dają obaj w meczach, chciałbym żeby trener w bardziej wyrazisty sposób przy ajblizszej okazji uzasadnił ten wybór.

Dimi gra fatalnie na skrzydle – takie są fakty. Dlatego próby wystawiania go w ataku. Jeśli dalej nie będzie robił postępu to będzie jednym z pierwszych do odstrzału. Co do Massimo, Górnik zainwestował dużo kasy w niego (takie wpadki zdarzają się w każdym klubie), więc dostaje więcej szans. Ale cierpliwość się pewnie skończy w tym sezonie.

Massimo i Rakoczy to zupełnie 2 różne pozycje (AM v RM po angielsku)