Górnik – Śląsk Wrocław 2:2. Hiszpańskie gole dały tylko remis

Kaszpir  -  9 listopada 2018 19:58
1499

Górnik Zabrze zremisował ze Śląskiem Wrocław 2:2. Dla “Trójkolorowych” trafiali Dani Suarez oraz Jesus Jimenez. Bramki dla  przyjezdnych były autorstwem Michała Chrapka i Roberta Picha.

 

Marcin Brosz po raz czwarty z rzędu posłał do boju tą sama jedenastkę. Pytanie brzmiało, czy przyniesie to oczekiwany rezultat jak w pojedynkach z Zagłębiem oraz Legionovią, czy klapę jak przed tygodniem w Warszawie.

Przed spotkaniem kibice Górnika oraz m. in. Stanisław Oślizło wręczyli upominki reprezentacji Polski w AMP Futbolu. Potem uroczyście odśpiewano cztery zwrotki Mazurka Dąbrowskiego.

Sam mecz rozpoczął się od ostrożnego badania sił z obu stron. Pierwszy kwadrans nie przyniósł żadnej akcji godnej odnotowania, ale właśnie po upływie tego czasu zabrzanie mieli dobra okazję do objęcia prowadzenia. Po faulu na jednym z piłkarzy Górnika, Kamil Zapolnik błyskawicznie zagrał do Łukasza Wolsztyńskiego, ten minął Słowika, ale uderzył z ostrego kąta w boczną siatkę. Śląsk odgryzł się, kiedy Igor Angulo stracił piłkę w środku pola na rzecz Marcina Robaka. Napastnik gości pociągnął z futbolówka kilkanaście metrów po czym oddał strzał z którym Tomasz Loska z najwyższym trudem sobie poradził. Co nie udało się czołowemu snajperowi ekstraklasy wszech czasów, udało się Chrapkowi. Zawodnik Śląska nie napotykając zbytnio oporu ze strony defensywy Górnika zdecydował się na strzał z kilkunastu metrów. Uderzenie było na tyle precyzyjne, że piłka po słupku wpadła do siatki Loski. Na szczęście “Trókolorowi” nie kazali czekać zbyt długo na odpowiedź i to podwójną! Najpierw Dani Suarez głową trafił między nogami Słowika do jego bramki, dośrodkowywał w tej sytuacji z rzutu rożnego Daniel Liszka. Następny cios na pięć minut przed przerwą zadał Jesus Jimenez, ładnie wykańczając znakomite zagranie Zapolnika. Do szatni gospodarze schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.

W przerwie Marcin Brosz dokonał jednej zmiany. Kacpra Michalskiego zastąpił Maciej Ambrosiewicz. Początkowe fragmenty tej odsłony to mało płynnych akcji, sporo było za to przepychanek na boisku. Aczkolwiek takie szarpanie gry na pewno działało na korzyść Górnika. Wrocławianie imali się różnych sposobów, aby osiągnąć cel. Łukasz Broź zanurkował w szesnastce zabrzan, ale arbiter nie miał wątpliwości co do interpretacji sytuacji i pokazał wrocławianinowi żółtą kartkę. Zabrzanie pozostawali jednak zbyt pasywni w tym okresie, za co zostali srodze ukarani. Robert Pich wykończył znakomitym strzałem szybką akcję gości doprowadzając do remisu. Teraz gospodarzom pozostawało pół godziny, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Patrząc na boiskowe wydarzenia nie wyglądało to na łatwe zadanie. “Trójkolorowi”, owszem byli częściej w posiadaniu piłki, ale nie przekładało się to wcale na sytuacje podbramkowe. Ładne uderzenie Żurkowskiego po składnej akcji zabrzan mogło dać sygnał do bardziej zdecydowanych ataków. Trener Brosz dokonywał roszad w składzie wymieniając zmęczonych Wolsztyńskiego oraz Liszkę. Wciąż bardzo ciężko bylo rozmontować wrocławską obronę, a goście wyprowadzali do tego groźne kontry. Po jednej z nich Loska fenomenalną interwencją sparował piłkę obok słupka. Po rzucie rożnym ofiarnie interweniował Nowak. Z kolei po strzale piętą Zapolnika to Słowik ratował swój zespół przed utratą gola. Jeszcze Jimenez mógł wypracować dogodną okazję, ale źle wypuścił sobie futbolówkę w polu karnym gości. Śląsk miał piłkę meczową, kiedy Robak z kilku metrów nie trafił do bramki. I tak mecz zakończył się odziałem punktów. Nikt nie mógł być z takiego rezultatu zadowolony.

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:2 (2:1)
0:1 –
Chrapek, 22′
1:1 – Suarez 26′
2:1 – Jimenez, 40′
2:2 – Pich, 63′

Górnik: Loska – Michalski, Suarez, Bochniewicz, Liszka (89′ Wiśniewski), Zapolnik, Matuszek, Żurkowski, Jimenez, Ł. Wolsztyński (78′ Nowak), Angulo
Rezerwowi: Bielica – Wiśniewski, Nowak, Urynowicz, R. Wolsztyński, Ambrosiewicz, Ryczkowski
Trener: 
Marcin Brosz

Śląsk: Słowik – Broź, Celeban, Golla, Cotra, Pich (78′ Cholewiak), Tarasovs (83′ Radecki), Chrapek, Gąska, Łuczak, Robak
Rezerwowi: Wrąbel – Farshad, Radecki, Augusto, Piech, Pałaszewski, Cholewiak
Trener: Tadeusz Pawłowski

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Żółte Kartki: Suarez, Matuszek, Zapolnik, Nowak – Cotra
Widzów: 7917

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl