Górnik Polkowice – Górnik II Zabrze 2:1 – Remis był na wyciągnięcie ręki

7
2144

Górnik II Zabrze pojechał na trudny teren do Polkowic. Gospodarze byli przed spotkaniem wiceliderem Betclic 3. Ligi z jedynie jednym punktem traty do lidera, którym była Sparta Katowice. 

Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem przewagi gospodarzy. Już w 9 minucie Michał Nagrodzki wyprowadził polkowiczan na prowadzenie. W dalszej części pierwszej odsłony gra była bardziej wyrównana. Zabrzanie szukali swoich szans, nie byli w tym jednak specjalnie przekonujący.

W drugiej odsłonie to znów zabrzanie starali się prowadzić grę. Dobrą okazję mieliśmy w 51 minucie po rzucie rożnym, niestety strzał z pola karnego minął światło bramki. W 54 minucie powinien być remis, gdy piłka ładnie była wymiana na w polu karnym by ostatecznie trafić do Abdullahiego. Nigeryjczyk miał otwartą pozycję z około dziesięciu metrów, ale bramkarz zdołał jego strzał obronić. Polkowice groźną sytuację miały w 59 minucie gdy w kontrze znalazł się przed wszystkimi jeden z zawodników gospodarzy. Przytomność Pietrygi, który wyszedł daleko ze swojej bramki pozwoliła uniknąć straty drugiego gola. Po godzinie gry, na placu zameldował się nasz były zawodnik Szymon Skrzypczak, który od tego sezonu broni barw miejscowego Górnika. Zawodnik ten w latach 2013-2016 zanotował w trójkolorowych barwach 40 występów, w których zdobył 4 bramki. Obraz gry się nie zmieniał i to zabrzanie prowadzili grę przez większość czasu a gospodarze głównie starali się wyprowadzać groźne kontry.

W 72 minucie na boisko weszli Tobolik i Mucha a zeszli Dzięgielewski i Abdullahi. Wyrównać udało się w 74 minucie po golu Kosiby. W 78 minucie, po strzale Skrzypczaka, od straty gola zabrzan uratował Pietryga. Kolejną miane mieliśmy w 87 minucie gdy Rogula zastąpił Hurnego. W ostatnich minutach niestety Trójkolorowi dali dojść do głosu miejscowym co przełożyło się na kilka groźnych ataków. Ten z 89 minuty okazał się kluczowy gdy futbolówkę do bramki Pietrygi wpakował. Ostatnia zmiana to Płocica za Jelenia w 90 minucie.Wynik meczu nie uległ już zmianie i Polkowice wskoczyły na fotel lidera Betclic 3 Ligi, bo liderująca Sparta Katowice tylko zremisowała z Polonią Nysa. Górnik Zabrze z dorobkiem 18 punktów zajmuje dwunasta lokatę.

Górnik Polkowice – Górnik II Zabrze 2:1 (1:0)
1:0 – Nagrodzki 9′
1:1 – Kosiba 74′
2:1 – Surożyński 89′

Górnik II Zabrze: Piertryga – Pingot, J. Adamaski, Kosiba, Jeleń, Świerkot (c), Dzięgielewski, Barczak, Bedronka, Abdullahi, Hurny
Rezerwowi: Solik, Ogórek, Tobolik, Wodecki, Płocica, Mucha, Quainoo, Rogula, Szafrański
Trener: Seweryn Gancarczyk

Górnik Polkowice: Furtak – Ratajczak, Stawny, Solarz, Mojzyk, Szuszkiewicz, Rogalski, O. Leopold, Strzelecki, Sobczak, Nagrodzki
Rezerwowi: Wernicki, Karmelita, Surożyński, Poczwardowski, Skrzypczak, Wireński, Kwapisz, Frankowski, Jóźwiak
Trener: Andrzej Sawicki

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

7 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pięknie.2 zespół który nie jest żadną wartością dla1.Akademia która nie daje żadnych talentów,o czym mówi Lukas, że trzeba to układać od podstaw.Sprowadzamy za niemałą kasę wirtuozów z Brazyli czy Grecji, którzy powinni być natychmiast odesłani DHLem?Na dłuższą metę gdzieś forma musi się rozmyć.

Wystarczy, że Patriczek zlapie kartek za duzo i juz formy nie ma

Jak. Zwykle

Kto pisał ten artykuł?!

Michnik dzidek buhaha.

Co się dzieje z druzyną ktora od paru sezonów wczesniej grala dobrą piłkę a teraz . Tobolik ława – zawodnik ktory miał aspiracje do jedynki. Nowi zawodnicy. Posiłki z kadry jedynki o takie wyniki. Trzeba to zmienic o spadniemy do jakiejs slabej IV LIgi

Czemu nasz trener dużo meczy ogląda z trybun ? Lepiej widać czy o co chodzi ?