Ferencvaros świadomy rangi rewanżowego starcia z Górnikiem Zabrze. "Oba zespoły są absolutnie świadome stawki tego meczu"

0
1545

W sztabie szkoleniowym i szatni Ferencvaros przed rewanżowym meczem meczem z Górnikiem Zabrze w ramach III rundy eliminacji Ligi Europy żywa jest świadomość, kto będzie rywalem przegranego z tej pary w IV rundzie Ligi Konferencji. Trener drużyny ze stolicy Węgier Balazs Borbely nie ukrywa, że dla jego zespołu starcie przy Roosevelta będzie meczem o niebagatelną stawkę. 

- Przeanalizowaliśmy nasz domowy mecz z Górnikiem pod kątem tego, co zrobiliśmy dobrze, a w czym musimy się poprawić. Spodziewam się trudnego meczu. Jesteśmy w pełni świadomi, jakie spotkanie nas czeka i jak będą wyglądać trybuny - przyznaje opiekun Ferencvaros. 

Sztab szkoleniowy wicemistrza Węgier obserwował weekendową potyczkę Trójkolorowych w Radomiu. - Nie możemy powiedzieć, że wiemy o Górniku wszystko, ale mamy wystarczająco dużo informacji o naszym przeciwniku. Oczywiście śledziliśmy mecz ligowy Górnika z Radomiakiem. Wiemy, że wygrali 3:1 i w jakim duchu grali. Wiemy też, jakie zmiany zaszły w wyjściowej jedenastce. Przeanalizowaliśmy również ten mecz i uważam, że pod tym względem jesteśmy dobrze przygotowani na rewanż - zapewnia Borbely.

Dla Górnika i Ferencvaros czwartkowe starcie będzie nie tylko meczem o awans do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy, ale także o zapewnienie sobie przepustki do fazy ligowej Ligi Konferencji. W wypadku porażki w polsko-węgierskiej parze - by się tam dostać - trzeba będzie wyeliminować AS Monaco. - Myślę, że obie drużyny, czy też oba kluby, są absolutnie świadome stawki tego meczu i z tą świadomością będą grać - przekonuje trener budapesztańskiej drużyny.

Jakiego występu wicemistrza Węgier mogą spodziewać się w czwartkowy wieczór kibice zgromadzenia na trybunach Areny Zabrze? - Oczywiście ta wypracowana u siebie przewaga stawia nas w dobrej pozycji, ale nie mamy najmniejszego zamiaru murować się w obronie. Chcemy grać ten sam ofensywny futbol, mądrze i inteligentnie budując naszą grę - zapewnia opiekun drużyny Groupama Arena.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy