Cieszyć się, czy martwić po wygranych sparingach? „Nie możemy wpaść w samozachwyt”

Spark  -  8 lipca 2015 10:45
0
624

Warzycha_Lechia1314
Górnik Zabrze wygrał wszystkie dotychczasowe mecze kontrolne przed sezonem. Można więc być zadowolonym, jednak nie wolno stracić czujności, bowiem liga to nie sparingi.

Kiedyś Przemysław Pitry był królem strzelców sparingów, a w lidze miał problem z trafieniem do siatki w najprostszych sytuacjach. Dlatego do wyników Górnika tego lata radzimy podejść na chłodno. Tak też pewnie ocenia wszystko nasz sztab szkoleniowy. – Wychodzę z założenia, że lepiej jest wygrywać mecze niż przegrywać, choć porażki uczą pokory. My postaramy się wyciągnąć wnioski z tych zwycięstw, by grać jeszcze lepiej. Nie możemy wpaść w samozachwyt – przyznał Robert Warzycha, dyrektor sportowy Górnika.

W Opalenicy trenerzy Górnika sprawdzali przydatność do drużyny 20-letniego obrońcy Damiana Bierżyńskiego. – Będziemy się mu jeszcze przyglądać. Przeciwko Zagłębiu zagrał bardzo poprawnie. To wciąż młody piłkarz i z pewnością można się spodziewać po nim jeszcze lepszej gry – ocenił dyrektor Warzycha, który jest także zadowolony z postawy nowego golkipera Górnika, Sebastiana Przyrowskiego. – To bardzo doświadczony zawodnik. Meczami w Opalenicy udowodnił, że będzie dla nas wzmocnieniem.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments