Bartosz Kopacz: Tylko ciężką pracą mogę się zrehabilitować za pomyłki

0
1395

Magiera_Kopacz_Gornik_Cracovia1516

Bartosz Kopacz nie tak wyobrażał sobie powrót do Zabrza. Po słabej pierwszej połowie z Termaliką opuścił boisko i od tamtego momentu młody defensor na murawie się już nie pojawił. - Niestety tak się stało, że wypadłem ze składu po meczu z Termalicą. Wiem, że popełniłem kilka poważnych błędów i teraz tylko ciężką pracą mogę się zrehabilitować za pomyłki. W każdym treningu daję z siebie wszystko, aby wrócić do podstawowego składu - mówi Roosevelta81.pl.

23-letni obrońca zdaje sobie sprawę jakie błędy popełnił. - Rozmawiałem z trenerem i przeanalizowaliśmy moje błędy. Tak jak mówię, teraz zostaje mi tylko ciężko pracować na treningach - podkreśla Kopacz. Górnik po 7. kolejkach ekstraklasy zajmuje ostatnie miejsce w lidze. - Wynik z Cracovią nas nie urządza, bo nadal zajmujemy ostatnie miejsce. Trzeba powiedzieć, że chłopacy zagrali dobry mecz i szkoda, że nie udało się wygrać - żałuje defensor.

Przed sezonem wydawało się, że to właśnie Kopacz z Danchem będą tworzyć podstawową parę stoperów. Teraz wydaje się to bardzo wątpliwe, by wkrótce mieli zagrać znów razem. - Nasza gra w sparingach rzeczywiście wyglądała dobrze, ale gdzieś to się wszystko zepsuło w lidze. Nie wiem czemu tak się stało, chcielibyśmy znać na to receptę - mówi Kopacz.

Jak ocenia zmianę na stanowisku trenera? - Nie chcę porównywać pracy Roberta Warzychy i Leszka Ojrzyńskiego, bo każdy ma swój własny warsztat pracy. Nam pozostaje tylko na każdym treningu dawać z siebie wszystko, by to zaprocentowało w ligowych spotkaniach.

W następnej kolejce Górnik udaje się do Chorzowa, aby walczyć o pierwsze zwycięstwo, które smakowałoby wyjątkowo. - Wiemy, że mecz z Ruchem jest dla kibiców bardzo ważny. Będziemy chcieli się przełamać w Chorzowie. Przerwa trwa dwa tygodnie i ten czas pozostaje nam wykorzystać jak najlepiej - kończy Kopacz.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze