Aktualizacja tabeli: Puchary nie są zależne już tylko od nas

Torcidos   13 maja 2018 21:06
2910

Po meczu z Koroną sprawa była prosta. Górnik w dwóch kolejkach zdobywa cztery punkty i nie musi się nawet na sekundę patrzeć za siebie. Minimum czwarte miejsce zapewnione, z szansami nawet na podium. Po niedzielnych meczach sytuacja już się zmieniła.

Remis z Koroną sprawił, że Górnik pozbawił się już nawet matematycznych szans na mistrzostwo Polski. Porażka z Legią natomiast oznacza, że oficjalnie wypisaliśmy się z walki o podium. Do zajmującego trzecią pozycję Lecha tracimy trzy punkty, a jako, że ten po rundzie zasadniczej miał więcej punktów od nas, to niezależnie od wszystkiego będzie na koniec sezonu przed nami.

Została więc walka o czwartą lokatę, która zapewnia udział w eliminacjach do Ligi Europy. Lecz przed ostatnią kolejką i tu sprawa się skomplikowała. Porażka w Warszawie przy jednoczesnym zwycięstwie Wisły Płock nad Koroną sprawiła, że Nafciarze przeskoczyli Górnika w tabeli. I teraz wszystko zależy od nich. Jeśli Płock wygra, to niezależnie od wyniku “Trójkolorowych” będzie na czwartym miejscu i znowu znaczenie będzie miała liczba punktów zdobytych po 30 kolejce. A jak wiemy, tych mieliśmy mniej.

Naszym atutem jest jednak niewątpliwie terminarz. W ostatniej kolejce będziemy podejmować Wisłę Kraków, a Płock zagra w Białymstoku, gdzie przecież Jagiellonia walczy o mistrzostwo Polski i tylko zwycięstwo pozwoli jej zachować marzenia. Choć i Biała Gwiazda przy sprzyjających okolicznościach może wskoczyć na czwarte miejsce, to niewątpliwie cięższe zadanie czeka Nafciarzy na Podlasiu.  Istnieje więc duża szansa, że każda zdobycz punktowa da nam czwarte miejsce, ale wiadomo, lepiej zminimalizować ryzyko i zgarnąć trzy punkty.

I jeszcze tabela grupy mistrzowskiej przed ostatnią kolejką sezonu Lotto Ekstraklasy 2017/18:

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl/Ekstraklasa.org