Adam Wolniewicz: Dzięki trenerowi Broszowi spełniłem swoje marzenie

Luq  -  16 listopada 2016 14:42
0
951

Wolniewicz_Zaglebie_1617

Adam Wolniewicz stał się pewniakiem w jedenastce Górnika. Zdarza mu się popełniać jeszcze błędy, ale jego gra ma coraz większy wpływ na poczynania całego zespołu. Szczególnie ciekawie prezentuje się w ofensywie, gdzie często dochodzi do dogodnych sytuacji i na koncie ma już jedno trafienie.

Roosevelta81.pl: Jak nastroje po ostatniej wygranej?

Adam Wolniewicz (obrońca Górnika):Dobre i szykujemy się na Miedź. Wygrana z Legnicą doda nam jeszcze więcej pewności siebie, a także pozwoli dalej myśleć o awansie.

Będzie można odkuć się za porażkę z meczu inauguracyjnego. Tam trochę przeszkodził Wam sędzia.

– Teraz u siebie musimy zrewanżować się za porażkę w Legnicy. A decyzje sędziego mam nadzieję, że tym razem będą bezbłędne.

Może się podobać Twoja gra ofensywna. Sporo zamętu robisz z przodu.

– Cieszę się, że mogę pomóc w ofensywie, ale najpierw jestem rozliczany za defensywę i na tym się skupiam. Jeszcze sporo doświadczenia muszę zebrać w meczach, aby dawać więcej jakości w rozegraniu akcji.

Wydajesz się już pewniakiem na prawą obronę.

– Cały czas się uczę gry na tej pozycji i cieszę się, że trener na mnie stawia. A czy jestem pewniakiem? Nie mi to oceniać. Staram się z meczu na mecz eliminować kolejne złe zagrania.

Trener Brosz nie boi się stawiać na młodych piłkarzy i to właśnie za jego kadencji dostałeś prawdziwą szansę w Górniku.

– Tak. Bardzo dużo zawdzięczam trenerowi. To właśnie dzięki niemu spełniłem swoje marzenie o grze w pierwszym zespole Górnika. Teraz staram się grać jak najlepiej potrafię i odpłacić się tym samym za zaufanie trenera.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa / Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments