
Nasz Kapitan miał spore pretensje do sędziów meczu w Sosnowcu. Liczy też na to, że długa przerwa do następnego spotkania pozwoli na odbudowanie formy.
Roosevelta81.pl: Zwycięstwo było blisko jednak zabrakło kropki nad "i".
Adam Danch (obrońca Górnika): - No tak, o bramkach straconych można dyskutować, bo chyba nie było rzutu karnego. Oba gole tracimy po błędach sędziego i przegrywamy mecz.
Brakuje pod bramką przeciwnika tego ostatniego podania.
- Myślę, że zagraliśmy znacznie lepiej, ale nie ma zwycięstwa. Najważniejsze jest to, że punkty nam uciekają. Teraz dwa tygodnie pauzy, trzeba to wszystko przeanalizować i trzeba grać dalej.
Co mówił trener po meczu w szatni?
- Powiedzieliśmy między sobą co i jak. Wiadomo, że też od razu pytaliśmy się, czy były tam faule i wydaje się, że w kolejnym meczu jesteśmy krzywdzeni. Czy w meczu z Siedlcami powinien być karny dla nas, czy z Miedzią straciliśmy bramkę ze spalonego? Tak nam punkty uciekają...
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa / Roosevelta81.pl






